Nie zgadzamy się z normami KE dotyczącą polityki klimatycznej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Resort jest stroną w 21 postępowaniach ws. naruszeń prawa Unii Europejskiej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeżeli chodzi o politykę klimatyczną, to nasze stanowisko jest jasne - my nie zgadzamy się z tymi normami, które zostały wprowadzone w Komisji Europejskiej - powiedziała w środę (5 kwietnia) na konferencji premier Beata Szydło.

W środę (5 kwietnia) resort środowiska poinformował, że 10 marca br. Polska złożyła do Trybunału Sprawiedliwości UE przeciw Parlamentowi Europejskiemu i Radzie UE skargę na dyrektywę dotyczącą zobowiązań do redukcji emisji tlenków azotu, dwutlenku siarki, pyłów, amoniaku i niemetanowych lotnych związków organicznych. Unijna dyrektywa ustanawia nowe limity głównych źródeł zanieczyszczeń powietrza dla państw UE.

- Będziemy konsekwentnie protestować i szukać takich rozwiązań, które mogą poprawić te unijne rozwiązania w stosunku do polskiej gospodarki - mówiła premier w środę na konferencji. Dodała, że to również problem innych państw Europy Środkowej.

Zaznaczyła, że Polska będzie w związku z tym korzystać "ze wszystkich narzędzi, które daje nam uczestnictwo i członkostwo w Unii Europejskiej, ażeby bronić polskiej gospodarki".

- Przypomnę państwu, w jaki sposób były przyjmowane rozwiązania dotyczące pakietu zimowego. Wbrew woli wielu państw zostały przepchnięte - mimo że były protesty - decyzją Komisji te rozwiązania.

Premier zapowiedziała, że Polska będzie protestować przeciw takiemu traktowaniu państw członkowskich.

- Jeżeli UE ma przetrwać, ma się rozwijać i ma być instytucją, która rzeczywiście wypełnia swoje traktatowe zobowiązania, to prawa i zobowiązania wszystkich państwa członkowskich muszą być takie same.

W komunikacie resortu środowiska podkreślono, że dyrektywa w sprawie redukcji krajowych emisji nie reguluje bezpośrednio kwestii jakości powietrza, a jedynie sprawy związane z działaniem dotyczącym redukcji emisji w rolnictwie, transporcie i sektorze bytowo-komunalnym.

"Polska niezależnie od zaskarżenia dyrektywy, od ponad roku prowadzi działania zmierzające do poprawy jakości powietrza i przeciwdziałania smogowi. Zaskarżenie dyrektywy zatem nie wpływa na prace, które mają na celu poprawę jakości powietrza w Polsce" - czytamy w komunikacie.

Ministerstwo Środowiska uważa, że redukcja emisji amoniaku założona w dyrektywie w swojej istocie sprowadzi się do nałożenia kolejnych obciążeń na polskie drobne rolnictwo, czemu resort jest przeciwny.

Jak dodano, przyjęta wersja dyrektywy nie zawierała oceny skutków regulacji, w tym kosztów wprowadzenia nowych przepisów. Strona polska spodziewała się, że kosztami przyjęcia przepisów, w sposób nierównomierny w stosunku do pozostałych obywateli UE, zostaną obciążeni obywatele Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa. 

Katowice planują budowę nowego węzła przesiadkowego w Podlesiu

Katowice rozpoczynają przygotowania do realizacji kolejnego elementu Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych. Tym razem planowana inwestycja dotyczy węzła „Podlesie”, który ma ułatwić mieszkańcom południowych dzielnic miasta codzienne podróże i zachęcić do częstszego korzystania z transportu publicznego.