Nie zapłaciłeś grzywny, będziesz na indeksie!

fot: ARC/Andrzej Bęben

Zobowiązania te - poza zaległościami w bankach - wynikają głównie z niezapłaconych rachunków za energię elektryczną, gaz, usługi telekomunikacyjne, czynsz za mieszkanie czy alimentów

fot: ARC/Andrzej Bęben

Od 1 lipca sądy mają ostrzegać skazanych np. na grzywnę, że niezapłacenie kary skutkuje umieszczeniem na listach dłużników prowadzonych przez Biura Informacji Gospodarczej. Pierwszych wpisów do BIG-ów z tego tytułu można się spodziewać w sierpniu.

Zgodnie z obowiązująca od 1 lipca tego roku nowelizacją Kodeksu karnego wykonawczego oraz ustawy regulującej działanie BIG-ów, w razie nieuiszczenia przez skazanego grzywny, czy należności sądowych wynikających z prawomocnego wyroku w oznaczonym terminie, sąd przekaże do biur informacji gospodarczej informację o powstaniu takiej zaległości.

- Skazany, który nie zapłaci w terminie 30 dni, jak wymaga tego Kodeks karny wykonawczy, orzeczonych przez sąd grzywien, nawiązki czy też kosztów sądowych zostanie wpisany do wszystkich czterech działających w kraju Biur Informacji Gospodarczej. Nowe prawo obowiązuje od 1 lipca również dla wyroków wydanych przed tym dniem. Znaczenie ma data wysłania wezwania do zapłaty - wyjaśnia PAP rzeczniczka prasowa BIG InfoMonitor Halina Kochalska. - Zakładamy, że wpisy z sądów pojawią się w BIG-ach w zauważalnej ilości po wakacjach. Najpierw wymiar sprawiedliwości musi się rozeznać w sytuacji i nawiązać współpracę z rejestrami dłużników.

Wskazała, że zaglądający na listy dłużników BIG-ów zobaczą zarówno dług, jak i dowiedzą się, czego on dotyczy.

- To z pewnością zwiększy ściągalność grzywien. Nie da się ukryć, że potencjalny klient, który znajduje się na liście dłużników z długami wobec sądu, traci na wiarygodności - zauważyła Kochalska.

Rzecznik prasowy Krajowego Rejestru Długów Andrzej Kulik ocenił w rozmowie z PAP, że ze względów formalnych pierwszych wpisów przekazywanych z sądów do BIG-ów, na podstawie nowych przepisów, należy się spodziewać nie wcześniej niż 1 sierpnia. Kulik zaznaczył, że do lipca sądy mogły przekazywać dane o niezapłaconych grzywnach do BIG-ów, ale nie miały takiego obowiązku.

- Z naszego doświadczenia wynika, że wprowadzenie takiego obowiązku może zdecydowanie poprawić ściągalność grzywien, zwłaszcza tych o niskiej wartości - powiedział Kulik.

Jego zdaniem wpisany do rejestru dłużnik prędzej czy później spotka się z odmową podpisania umowy. Przez firmy świadczące usługi masowe dłużnicy są bowiem z automatu traktowani jak klienci wysokiego ryzyka.

Rzecznik KRD poinformował, że na 366 sądów w Polsce, 103 podpisały umowę z KRD, ale tylko 29 aktywnie przekazuje dane o dłużnikach. Zgłosiły one ponad 6 tys. dłużników, którzy w sumie zalegali z zapłaceniem 24,1 mln zł. Z danych KRD wynika, że ponad 63 proc. dłużników zapłaciło kary, w sumie ponad 6,3 mln zł. To oznacza, że najczęściej płacone są grzywny o niższej wartości.

Na podstawie danych z BIG-ów wiarygodność swoich potencjalnych klientów oceniają m.in. przedsiębiorcy, banki, firmy pożyczkowe, telekomunikacyjne czy samorządy. Osoba, która znajdzie się na liście, może mieć problem z uzyskaniem pożyczki, kredytu, zakupami w systemie ratalnym, zakupem abonamentu telefonicznego czy internetu.

Zmiana ma zwiększyć ściągalność grzywien i kosztów sądowych. W uzasadnieniu do projektu Ministerstwo Sprawiedliwości wskazało, że fakt niskiej skuteczności ściągania przez sądy grzywien i należności sądowych jest powszechnie znany. "Rezultatem tego stanu rzeczy są zarówno niższe wpływy do budżetu państwa i umarzanie postępowań wykonawczych zwłaszcza w odniesieniu do kosztów sądowych".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zabrze i Sardynia. Co mają wspólnego? Górnicze tradycje

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu gościło przedstawicieli geoparku górniczego z Sardynii w ramach międzynarodowego projektu ERIH on Tour.

Podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych? Aż 5,2 miliarda złotych

Wpływy budżetowe z podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych wyniosą ok. 5,2 mld zł - wynika z odpowiedzi Ministerstwa Finansów.

W październiku planują wystąpić do wojewody o zgodę na wstępne roboty pod elektrownię jądrową

Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) jeszcze w tym miesiącu planują wystąpić do wojewody pomorskiej z wnioskiem o pozwolenie na wstępne roboty budowlane pod elektrownię jądrową. Uzyskanie decyzji umożliwi rozpoczęcie głębokich wykopów pod fundamenty reaktorów - poinformował prezes zarządu PEJ Marek Woszczyk.

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.