Nie wierzymy ekologom, czyli gaz łupkowy jest OK

fot: Andrzej Bęben/ARC

Łupki pachną pieniędzmi, nic dziwnego, że niewielu popiera ekologów przeciwnych eksploatacji złóż gazu niekonwencjonalnego...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Blisko 70 proc. Polaków jest przekonanych, że proces wydobycia gazu z łupków jest bezpieczny dla otoczenia, a 97 proc. wiąże z gazem łupkowym duże nadzieje na powstanie nowych miejsc pracy - wynika z badań przeprowadzonych przez SMG/KRC na zlecenie PKN Orlen.

"Polacy patrzą na wydobycie gazu z łupków perspektywicznie i uważają ten surowiec za ważny dla naszego kraju oraz regionu. Mają też już wiedzę o tym, z czym wiąże się proces poszukiwań i wydobycia tego gazu" - ocenił we wtorkowym komunikacie płocki koncern.

Z przeprowadzonych badań wynika, że "choć operatorzy wykonują odwierty dopiero od niespełna dwóch lat, świadomość zagadnień związanych z gazem z łupków okazuje się być w Polsce stosunkowo wysoka".

86 proc. badanych sądzi, że udostępnienie niekonwencjonalnych złóż gazu pomoże Polsce uniezależnić się od zewnętrznych dostawców, a tym samym umocnić pozycję naszego kraju na arenie międzynarodowej.

88 proc. ankietowanych wierzy, że realizacja projektów wydobywczych zintensyfikuje rozwój gospodarczy regionu, w którym odbywają się prace. Nastąpi to przede wszystkim poprzez stworzenie nowych miejsc pracy - uważa 97 proc. oraz dodatkowe wpływy do budżetów samorządowych - 91 proc.

Zdecydowana większość Polaków uważa, że proces wydobycia gazu z łupków jest bezpieczny dla otoczenia, a 78 proc. badanych nie wyraża poparcia dla protestów organizowanych przeciw poszukiwaniom, natomiast 60 proc. nie miałoby nic przeciw temu, aby w najbliższej im okolicy rozpoczęto poszukiwania gazu z łupków.

"Podczas gdy świadomość szans i korzyści związanych z procesem poszukiwań i wydobycia gazu okazuje się być bardzo wysoka, wiedza na temat samego gazu i technik jego wydobycia pozostają nieco w tyle, stanowiąc pole do zagospodarowania dla władz, ośrodków edukacyjnych i operatorów" - zwrócił uwagę PKN Orlen.

Przeprowadzone badanie - wskazał płocki koncern - pokazuje, że "duża część społeczeństwa (66 proc.) proszona o porównanie zasobów gazu konwencjonalnego i niekonwencjonalnego nie potrafi wskazać cech charakterystycznych dla gazu ziemnego pochodzącego z łupków, a zdecydowana większość osób (82 proc.) nie wie, czym jest szczelinowanie hydrauliczne - jedyna metoda wydobywania gazu ze złóż niekonwencjonalnych.

PKN Orlen poinformował, że mimo iż 43 proc. Polaków czuje się wystarczająco poinformowanych na temat poszukiwań i eksploatacji gazu z łupków, wyraźne są oczekiwania dalszej edukacji - przede wszystkim ze strony
• władz lokalnych (55 proc.),
• rządu i ośrodków naukowych (54 proc.),
• a także firm poszukujących (48 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.