Nie wierzmy propagandzie Rosji. Prądu nie zabraknie - mówi prezes Grupy Tauron

1649410434 szczeszek

fot: Enea

Priorytetem Pawła Szczeszka jest reforma polskiej energetyki, co oznacza sprawne przeprowadzenie procesu wydzielania aktywów węglowych do Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE)

fot: Enea

- Wystarczyło poruszyć jeden klocek w energetycznym domino, żeby spora część systemu po prostu się zawaliła. Ten klocek poruszył Putin - podkreśla w rozmowie z Rzeczpospolitą prezes Grupy Tauron Paweł Szczeszek.

Prezes Grupy Tauron, który w wywiadzie dla Rzeczpospolitej został zapytany m.in. o to, jakie scenariusze przewiduje na rynku energii w najbliższych miesiącach przyznał, że nadchodząca zima budzi niepokój w wielu krajach europejskich.

- Putin, realizując swoje imperialne interesy, chce zmusić Zachód do zaprzestania pomocy Ukrainie, strasząc 500 milionów mieszkańców Unii zimnymi kaloryferami. Dowodów na to, że Putin wykorzystuje surowce do realizacji celów politycznych, mamy pod dostatkiem, a mimo to na przykład Niemcy bezrefleksyjnie uzależniały się od jednego źródła dostaw. Ponadto na poziomie unijnym blokowały regulacje mogące z jednej strony zwiększyć bezpieczeństwo gazowe wspólnoty, a z drugiej podkopać dominująca pozycję Gazpromu - powiedział.

W jego ocenie Europa mogła być lepiej przygotowana do tego kryzysu, niestety wygrały egoistyczne, krótkotrwałe interesy państw i brak myślenia w kategoriach bezpieczeństwa energetycznego.

Szczeszek podkreślił, że prądu nam nie zabraknie, a jeżeli ktoś twierdzi inaczej, to powtarza przekazy rosyjskiej propagandy.

- Niestety, w przestrzeni publicznej takich fake newsów pojawia się coraz więcej. Wystarczyło poruszyć jeden klocek w energetycznym dominie, żeby spora część europejskiego systemu po prostu się zawaliła. Ten klocek poruszył Putin. Polski rząd od dawna ostrzegał Europę przed uzależnianiem się od rosyjskich surowców. Gdyby w Brukseli chciano usłyszeć, co mają do powiedzenia Polacy, to dziś bylibyśmy w innym miejscu - ocenił.

Dodał, że ostatnie lata w energetyce to okres dynamicznych zmian, staramy się nadrobić długoletnie zaległości i zaniechania.

- Za trzecim podejściem, dzięki determinacji i konsekwencji udało się sfinalizować budowę gazociągu Baltic Pipe. Na dachach miliona polskich domów pojawiły się panele fotowoltaiczne o łącznej mocy 10 gigawatów. Boom fotowoltaiczny, bardzo nierównomierny geograficznie, spowodował jednak, że teraz potrzebujemy podobnego boomu inwestycyjnego w sieci dystrybucyjne, tak, aby sprostała ona energetyce prosumenckiej - zaznaczył.

Wskazał, że ma na myśli automatyzację, modernizację sieci, ale także powstawanie magazynów energii.

- Czekamy też na zmiany prawne, które pozwolą na szybszą budowę elektrowni wiatrowych. Jesteśmy wreszcie bliscy finalnej decyzji o budowie elektrowni jądrowej, tu na naszą korzyść gra widoczna zmiana klimatu politycznego wokół atomu- powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.