Nie straszmy górników Unią!

fot: Jarosław Galusek/ARC

Janusz Olszowski przypomniał też, że niskie ceny węgla wynikają z nadpodaży surowca

fot: Jarosław Galusek/ARC

Górnictwo potrzebuje właściciela, który będzie za nie odpowiadał i którego do tej pory nie ma. Potrzebuje rządowej strategii wytyczającej cele także dla firm okołogórniczych, która wsparta będzie ustawą o zmianie pakietu ustaw zawierającym: prawo geologiczne i górnicze, prawo pracy, prawo zamówień publicznych i prawo podatkowe - uważa Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Prezes GIPH mówi, że niektóre z tych rozwiązań już były przedkładane decydentom, nie było jednak woli politycznej, żeby wszcząć inicjatywę ustawodawczą.
- Nie straszmy się Unią Europejską! Przyglądając się innym branżom zobaczymy, że w UE da się zrobić wszystko. Dla zmian musi być wola polityczna - nawoływał Olszowski podczas Konferencji Górnictwo 2014.

Janusz Olszowski przypomniał też, że niskie ceny węgla wynikają z nadpodaży surowca. W tej sytuacji rządy państw produkujących węgiel wprowadziły pewne instrumenty ochronne, żeby chronić swoje firmy przed upadłością.

- W Chinach wprowadzono podatki na węgiel importowany, a obniżono podatek od eksportu. Premier Indii zwrócił się do największego krajowego producenta Coal India, żeby ten podwoił produkcję do 160 mln t, aby całkowicie wyeliminować import i napędzić koniunkturę. Australia zniosła podatki węglowe - wylicza.

W jego opinii w dobie kryzysu trzeba prowadzić działania chroniące nasze górnictwo. - To że węgiel będzie potrzebny w Europie i na świecie nie podlega żadnej dyskusji. Pozostaje pytanie, skąd będzie pochodził - komentuje.

Prezes przypominał, że z danych Urzędu Kontroli Konkurencji i Konsumentów, który monitoruje pomoc publiczną w różnych sektorach wynika, że w 2013 r. pomoc udzielona przedsiębiorstwom wyniosła 22,7 mld zł. W tej kwocie znalazło się 16,5 mld zł tzw. pomocy publicznej (wsparcie państwa dla przedsiębiorstw to nie tylko pomoc publiczna). 84 proc. z ogólnej kwoty pomocy to była pomoc dla firm prywatnych.

- Wśród największych beneficjentów pomocy nie było żadnego producenta węgla, ale były za to: PGE Górnictwo Energetyka Konwencjonalna, Polskie EMG, Gazociągi Przesyłowe Gaz-System, Polskie Sieci Elektroenergetyczne i Elektrownia Pątnów. Pytam, dlaczego w takiej sytuacji górnictwo ma nie otrzymać wsparcia od państwa? Przestańmy mówić, że górnictwo nie może otrzymać pomocy publicznej. Jest to branża strategiczna i ważna, wspierana przez wszystkie państwa na świecie - apelował szef GIPH.

Organizatorem konferencji Górnictwo 2014 jest Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości. Trybuna Górnicza i portal górniczy nettg.pl sprawują patronat medialny nad tym wydarzeniem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.