Nie śpieszmy się z technologią CCS w Europie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Zdaniem prawników, którzy przygotowali raport nowe prawodawstwo nie będzie konieczne. Być może trzeba będzie doprecyzować kwestie ochrony środowiska oraz konieczność przeprowadzania konsultacji społecznych - powiedział eurodeputowany Bogdan Marcinkiewicz.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wychwytywanie i składowanie CO2 to w tej chwili melodia dalekiej przyszłości. Jednak nadal wierzę w ekonomiczny sens finansowania badań związanych z rozwojem tej technologii - uważa europoseł Bogdan Marcinkiewicz, który był gospodarzem 19. Okrągłego Stołu ds. Węgla w Parlamencie Europejskim.

- Europa jest nadal światowym liderem w dziedzinie czystych technologii węglowych. Musimy myśleć o szerokim podejściu w tym zakresie, tak aby komunikacja między politykami, przemysłem i obywatelami przebiegała bez żadnych zakłóceń. Musimy wykazać, że europejska sieć rurociągów i transgraniczny transport są ważne na drodze rozwoju czystych technologii węglowych.

Oprócz potrzeby budowania infrastruktury do przesyłania CO2, musimy znaleźć odpowiedź, gdzie zatłaczać dwutlenek węgla? W 2009 r. 70 podmiotów zwróciło się z chęcią finansowania CCS w Europie, to myślenie nie jest obecnie odzwierciedlane w toczącej się debacie na forum Unii Europejskiej.

W spotkaniu jak zwykle uczestniczyli przedstawiciele przemysłu węglowego skupieni w organizacjach CEEP i EURACOAL. O wysokiej pozycji Polski w EURACOAL świadczy zapewne to, iż nowym przewodniczącym grupy został Paweł Swoboda.

Szeroko omawianą kwestią była zmiana dyrektywy ETS, która obecnie jest przedmiotem prac w Komisji ITRE oraz ENVI.

- Nowe prawo ma dać Komisji Europejskiej praktycznie niczym nieograniczony mandat do zmian kalendarza aukcji, czyli de facto rynku - podkreślił Marcinkiewicz.

Marek Kłoczko przewodniczący Krajowej Izby Gospodarczej w swoje prezentacji podkreślał, że Unia Europejska potrzebuje dalszych scenariuszy niż prowadzenie osamotnionej walki ze zmianami klimatu. Zmiany systemu ETS będą niewystarczające, w sytuacji braku porozumienia globalnego.

Czasowe wycofywania uprawnień z rynku zmienia istotny element dyrektywy ETS - jako że narusza przyjętą zasadę corocznego zmniejszania puli uprawnień na rynku o 1,74 proc..

W efekcie poprzez okresowe zmniejszenie cen uprawnień dopuszczonych do obrotu, Komisja mogłaby doprowadzić do wzrostu ich ceny. Działanie takie będą mogły negatywnie wpływać na decyzje inwestycyjne, przede wszystkim w sektorze wytwarzania energii elektrycznej - przypomniał poseł MArcinkiewicz, który poruszył też sprawę wstrzymania ogromnej inwestycji w należącej do EDF elektrowni Rybnik.

Przypomnijmy, że właściciel wstrzymał duży projekt RUDA wart 1,8 mld euro, który polega na zastąpieniu czterech najstarszych bloków elektrowni Rybnik, jedną efektywniejszą jednostką. Specyfiką bloku rybnickiego będzie współspalanie biomasy z węglem, co pozwoli produkować do 10 proc. energii zielonej i zmniejszyć emisję CO2 o 30 proc. w porównaniu do tradycyjnych bloków węglowych. Przy budowie nowego bloku pracę miało znaleźć około 2 tysiące osób.

- Powodem, dla którego wstrzymano inwestycję, jest niezrozumiała decyzja Komisji Europejskiej w sprawie uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Polska otrzymała przydział 405 milionów ton, ale problem polega na tym, iż Komisja nie przyznała Polsce przydziału tych uprawnień dla nowych elektrowni. Od lipca 2012, kiedy decyzja zapadła, nastąpiło przeciąganie liny z KE i udowadniania sobie, że projekt RUDA to nie jest budowa nowej elektrowni, ale odtworzenie istniejącej mocy - zakończył Bogdan Marcinkiewicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.