Nie powinno być ryzyk niedostępności mocy w 2026 roku

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Heimdall Power z Norwegii to 11. inwestycja Orlen VC

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Staramy się pilnie nadrabiać opóźnienia budowy mocy szczytowych, jesteśmy też w zaawansowanych rozmowach z Komisją Europejską nt. kwestii rynku mocy: nie powinno być więc ryzyk niedostępności mocy w 2026 r. - ocenił pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna.

Powołany z dniem 12 listopada na tę funkcję, a także na stanowisko wiceministra przemysłu Wrochna uczestniczył w poniedziałek w Katowicach w konferencji prasowej razem z szefową resortu Marzeną Czarnecką.

Oboje byli pytani m.in. o nowelizację ustawy o rynku mocy, po opublikowaniu w ub. tygodniu przez MKiŚ sprawozdania z jej konsultacji - czy ta wersja projektu ustawy zabezpieczy moce z produkcji energii elektrycznej do systemu w 2026 r., m.in. wobec wyrażonej w konsultacjach niepewności spółek elektroenergetycznych co do tego.

Minister przemysłu odpowiedziała, że problem rynku mocy nie jest tylko polskim problemem, ale też europejskim.

- Electricity Market Design nie pozwala na wymianę mocową międzysystemową - wobec czego każdy kraj musi sobie radzić osobno. Co do wymiany energii elektrycznej, jest to możliwe, choć też nie do końca, a więc musimy to zaadoptować również na poziomie europejskim - oceniła Czarnecka.

Odnosząc się do “niezadowolenia spółek energetycznych“, minister wyraziła świadomość tego. Zadeklarowała, że sprawa zostanie poruszona w czwartek, na najbliższym Stałym Komitecie Rady Ministrów.

- W zależności od tego, co się stanie na SKRM, będziemy mogli się szerzej wypowiedzieć nt. ustawy dot. rynku mocy - zasygnalizowała.

Wrochna dodał, że sprawę regulacji dot. rynku mocy monitoruje biuro pełnomocnika, odpowiedzialnego za bezpieczeństwo pracy systemu elektroenergetycznego. Zgodnie bowiem z ustawą, to podległe mu Polskie Sieci Elektroenergetyczne są odpowiedzialne za zapewnienie bezpiecznej pracy systemu elektroenergetycznego.

- Wystarczalność mocy w systemie jest kluczowym elementem, żeby to bezpieczeństwo można było zapewnić. Sam rynek mocy działa w oparciu przede wszystkim o przepisy unijne, do których musimy się dostosować - zwrócił uwagę pełnomocnik.

Nawiązał do opublikowanego w piątek przez PSE raportu, prezentującego - jak zaznaczył - kwestie wystarczalności generacji w Polsce.

- Czy w 2026 r. nam nie zabraknie energii i nie zabraknie nam mocy? Głęboko wierzymy i robimy wszystko, żeby tak nie było. Natomiast trzeba mieć świadomość, że wyzwania w krótko-, średnio- i długoterminowym zapewnieniem wystarczalności generacji są potężne - stwierdził.

- Pracujemy nad tym zarówno wewnętrznie, jak i z Komisją Europejską, żeby te problemy rozwiązać. Są potężne zaległości, które trzeba rozwiązywać w trybie pilnym i nagłym - zobrazował. - W dużej mierze te problemy muszą rozwiązywać zarządy spółek elektroenergetycznych, operatorskich. To na nich spoczywa odpowiedzialność. Oczekujemy, że tam będą tylko i wyłącznie profesjonaliści, którzy z tego typu zadaniami potrafią sobie poradzić - zastrzegł.

Odnosząc się do pytania o potencjalne zmiany w spółkach operatorskich Wrochna podkreślił, że oczekuje wyłącznie profesjonalizmu i ciężkiej pracy w zakresie zadań zarządów.

- Jeżeli będzie potrzeba, żeby te zarządy zmieniać, pewnie będziemy prowadzili poważne rozmowy; trzeba się też przyjrzeć, gdzie te zarządy są dziś z realizacją swoich zadań. Odpowiednie decyzje będziemy podejmować - mówił pełnomocnik w trakcie konferencji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.