Węgłowa, Węglowa czy Węglarska? Jak nie pomylić nazwy ulic?

fot: Tomasz Rzeczycki

fot: Tomasz Rzeczycki

W krakowskiej dzielnicy Kazimierz znajduje się ul. Węgłowa.  Cztery kilometry dalej, w dzielnicy Płaszów, jest ul. Węglarska. Chociaż nazwy są bardzo podobne do siebie i mogą powodować pomyłki, nie ma możliwości zmiany. W Krakowie obowiązuje moratorium niepozwalające na zmianę istniejących nazw ulic.

- Do Urzędu Miasta Krakowa nie wpływały wnioski o zmianę nazw wyżej wymienionych ulic. Sprawa zmian nazw ulic została rozwiązana przez uchwały Rady Miasta Krakowa, które zabraniają zmian nazw ulic już istniejących – informuje Emilia Król z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Krakowie.

Wspomniany zakaz wprowadziła Uchwała nr LXX/650/05 Rady Miasta Krakowa z dnia 26 stycznia 2005 r. w sprawie nazewnictwa ulic, placów i parków. W § 1 tej uchwały zapisano „moratorium w sprawie zmian nazw istniejących ulic, placów i parków, na terenie miasta Krakowa”.

Co ciekawe, w tym samym paragrafie wpisano „zasadę nie nadawania ulicom, placom i parkom nazw o znaczeniu, pisowni lub brzmieniu podobnym do nazw istniejących już w Krakowie”. Zgodnie z tym zapisem nie ma więc możliwości, aby np. obok Węgłowej i Węglarskiej, pojawiła się w Krakowie także ulica Węglowa.

Kiedy zostały nadane nazwy Węglarska i Węgłowa? Wiadomo, że ta pierwsza jest młodszą. Nazwa ul. Węglarska została umieszczone w Tymczasowym Wykazie Alfabetycznym ulic alei i placów z 15 czerwca 1953 r., a jej dawna nazwa to ul. Grochowa boczna. Natomiast ul. Węgłowa umieszczona jest już w spisie ulic z 1859 r.

Jak podaje Elżbieta Supranowicz w książce „Nazwy ulic Krakowa”, dzisiejsza ul. Węglarska powstała w XVIII w. Stanowiła najpierw część północnej pierzei znacznie większego wówczas rynku miasteczka Kazimierz, czyli obecnego pl. Wolnica w Krakowie. Na planie z 1785 r. traktowana była już jako przedłużenie ul. Piekarskiej i taką nazwę wtedy nosiła. Obecna nazwa ukształtowała się w połowie XIX w. Jako że położona była na rogu pl. Wolnica, stąd wzięła swą nazwę, gdyż słowo węgieł oznaczało róg lub narożnik.

Dosyć często zapisywano jej nazwę w błędnej formie jako ul. Węglowa, np. w publikacjach z lat: 1880, 1885, 1887 czy 1924. Nie ma ona jednak nic wspólnego z węglem. Co ciekawe, również podczas okupacji niemieckiej od 1939 do 1945 r. nosiła również nazwę Węgłowa.

Skąd się natomiast w Płaszowie wzięła nazwa ul. Węglarska – tego nie wiadomo.

Hipotetyczne pomyłki w kierowaniu korespondencji na ul. Węgłową zamiast na Węglarską mogą się zdarzyć, ale teoretycznie niewiele osób na tym ucierpi.

- Aktualnie przy ul. Węglarskiej na pobyt stały zameldowanych jest 7 osób, natomiast na ul. Węgłowej nikt nie jest zameldowany na pobyt stały – stwierdza Emilia Król z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Krakowie.

Jedno jest pewne. Spośród dwóch ulic o prawie bliźniaczo podobnych nazwach, chętniej przez turystów odwiedzana jest niezamieszkała formalnie przez nikogo ul. Węgłowa. Znajduje się ona bowiem w turystycznej części miasta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.