Nie ma ryzyka zamykania kopalń z powodu rozporządzenia metanowego

fot: ARC

Jazda naczyniem na dno szybu III w kopalni Pniówek

fot: ARC

Nie ma zagrożenia zamykaniem polskich kopalń węgla kamiennego z powodu limitów emisji metanu wprowadzanych przez unijne tzw. rozporządzenie metanowe - oświadczył w środę w Sejmie wiceminister klimatu Miłosz Motyka.

Odpowiadając na pytania posłów wiceminister Motyka przypomniał, że korekta, jaka została wprowadzona do rozporządzenia metanowego w trakcie prac w Parlamencie Europejskim zabezpiecza interesy polskiego górnictwa, co przyznawali m.in. przedstawiciele poprzedniego rządu. Motyka podkreślił, że przepisy rozporządzenia nie stanowią problemu dla kopalni Bogdanka. Nie jest ona kopalnią metanową. Natomiast, w jego ocenie, największe wyzwanie stanowi dla kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Jak dodał wiceminister, rząd nie ma żadnych analiz, które wskazywałyby, że przepisy rozporządzenia jednoznacznie wpłyną na zamykanie kopalń. “Nie ma ryzyka likwidacji kopalń“ - stwierdził. Przypomniał, że zgodnie z modyfikacjami z PE, opłaty za przekroczenie limitów emisji metanu przez kopalnie trafią do spółek górniczych i będą reinwestowane celem obniżenia emisji. Jak dodał, głównymi problemami polskich kopalń jest spadek wydajności i to było w przeszłości główną przyczyną ich zamykania.

Rozporządzenie 2024/1787 w sprawie redukcji emisji metanu w sektorze energetycznym obowiązuje od sierpnia 2024 r. i wprowadziło przepisy mające zmierzać do redukcji emisji metanu w sektorze energetycznym w UE. W Polsce przepisy rozporządzenia mają zastosowanie do: poszukiwania lub rozpoznawania złóż węglowodorów, wydobywania węglowodorów, podziemnego magazynowania gazu ziemnego, regazyfikacji skroplonego gazu ziemnego, przetwarzania, przesyłu i dystrybucji gazu ziemnego, wydobycia węgla brunatnego, wydobycia węgla kamiennego (w tym koksującego), zlikwidowanych lub opuszczonych podziemnych kopalń węgla, nieczynnych odwiertów, a także importu ropy, gazu oraz węgla.

Od 2027 r. limit emisji metanu z szybów wentylacyjnych w kopalniach węgla energetycznego wyniesie 5 ton na 1000 ton wydobytego węgla, a od 2031 r. ma być obniżony do 3 ton. Dodatkowo, rozporządzenie zakazuje uwalniania metanu z systemów odmetanowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego