Nie ma pewności czy gaz i atom będą miały ułatwiony dostęp do finansowania

fot: Maciej Dorosiński

- Chodzi o plan długofalowy, który pozwoli nam na uniknięcie zależności od państw spoza UE - wyjaśnia Grzegorz Tobiszowski

fot: Maciej Dorosiński

Nie mamy dziś pewności, czy sektor gazowy i atomowy zostaną uznane za zrównoważone środowiskowo i dzięki temu będą miały ułatwiony dostęp do finansowania - ocenia europoseł PiS Grzegorz Tobiszowski. Jego zdaniem, niepewność w tym zakresie grozi pogłębianiem kryzysu energetycznego w Europie.

Chodzi o zasady tzw. taksonomii, którymi w ostatnich dniach zajmował się Parlament Europejski. W założeniu taksonomia ma uporządkować zrównoważone środowiskowo inwestycje. Chodzi o zharmonizowanie rozmaitych inicjatyw przemysłu, instytucji finansowych czy poszczególnych państw członkowskich, a jednocześnie przeciwdziałanie finansowaniu pozornie tylko zielonych inwestycji (tzw. greenwashing).

Jak wskazuje europoseł Tobiszowski, w ostatecznej wersji unijnych regulacji w sprawie taksonomii nie znalazły się gaz i atom. Mogą one być uznane za rozwiązania przejściowe w transformacji gospodarki, jednak - zgodnie z obecnymi zapisami - w przyszłości będzie się od nich odchodzić. Podczas niedawnej sesji planarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu odrzucony został sprzeciw w tej sprawie, zgłoszony przez Grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), której członkiem jest m.in. Grzegorz Tobiszowski.

- Sprzeciw wobec tzw. taksonomii UE poparła cała polska delegacja z EKR oraz 14 polskich europarlamentarzystów z EPL. Wynik głosowania parlamentarzysta PiS uznał za rozczarowujący. Taksonomia UE powinna być pozytywnym, dobrowolnym narzędziem dla uczestników rynków finansowych, a nie instrumentem, który wykluczyłby niektóre sektory z dostępu do kapitału niezbędnego do przejścia na gospodarkę neutralną klimatycznie - skomentował w czwartek parlamentarzysta.

Zaznaczył, że tzw. taksonomia sama w sobie nie zakazuje inwestycji prywatnych inwestorów w gaz, atom czy nawet węgiel, może jednak mieć negatywny wpływ na finansowanie oraz postrzeganie tego typu inwestycji, przy znaczącej presji Komisji Europejskiej, aby luzować wymagania finansowe, kredytowe i podatkowe dla inwestycji zielonych.

- Oznacza to, że nie mamy dziś pewności, czy sektor gazowy i atomowy zostaną uznane za zrównoważone środowiskowo i czy dzięki temu będą miały ułatwiony dostęp do finansowania. A my potrzebujemy konkretnych decyzji, pilnych działań, które - w kontekście szalejących cen energii - już są spóźnione. Chodzi o plan długofalowy, który pozwoli nam na uniknięcie zależności od państw spoza UE. Kluczem jest dywersyfikacja naszych źródeł - wskazał w przesłanym w czwartek PAP komentarzu europoseł Tobiszowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.