Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.88 PLN (+3.17%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (-0.18%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.31 PLN (-0.98%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.00 PLN (-0.22%)

Enea S.A.

20.78 PLN (+0.68%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (0.00%)

Złoto

5 100.64 USD (+0.04%)

Srebro

83.50 USD (-1.07%)

Ropa naftowa

99.95 USD (-1.68%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.08%)

Miedź

5.80 USD (-0.51%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.88 PLN (+3.17%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (-0.18%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.31 PLN (-0.98%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.00 PLN (-0.22%)

Enea S.A.

20.78 PLN (+0.68%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (0.00%)

Złoto

5 100.64 USD (+0.04%)

Srebro

83.50 USD (-1.07%)

Ropa naftowa

99.95 USD (-1.68%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.08%)

Miedź

5.80 USD (-0.51%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Nie ma alternatywy dla węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Chociaż będziemy w przyszłości spalać coraz mniej węgla kamiennego i brunatnego, to nie ma dla niego alternatywy w krajowym podziale źródeł - podkreślił Krzysztof Tchórzewski, minister energii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Polska nie może pójść śladem sąsiednich państw czy nawet USA, które odchodzą od węgla w energetyce. Nie jest winą Polaków, że w latach PRL Związek Radziecki limitował budowę elektrowni atomowych, pozostawiając nam energetykę opartą na węglu - mówił w piątek, 6 maja, w Katowicach minister energii Krzysztof Tchórzewski, apelując do inwestorów, by pomogli rządowi uzdrowić polskie górnictwo.

Chociaż - jak przyznał Tchórzewski - będziemy w przyszłości spalać coraz mniej węgla kamiennego i brunatnego, to nie ma dla niego alternatywy w krajowym podziale źródeł.

- Jeżeli dziś Polacy zużywają średnio ok. połowę wielkości energii elektrycznej pobieranej przez obywateli starej Unii Europejskiej, czyli 15 krajów zachodniej Europy, to przy zakładanym tempie wzrostu gospodarczego oraz poziomu zamożności Polaków również zużycie energii elektrycznej w Polsce będzie z całą pewnością rosło. Obawy mogą mieć państwa zachodnioeuropejskie, ale u nas nie widzę do nich powodu. Z racji wzrostu gospodarczego i wzrostu zamożności społeczeństwa ilość urządzeń elektrycznych w gospodarstwach domowych będzie rosła. Wskazują na to badania i prognozy. Tak czy inaczej węgiel pozostanie więc głównym nośnikiem energii dla polskiej energetyki - minister tłumaczył, dlaczego nie należy obawiać się gwałtownego spadku zapotrzebowania na węgiel.

Podczas konferencji prasowej dopytywano ministra, czy ratowanym przez rząd kopalniom nie zaszkodzą takie pomysły, jak np. związkowców Solidarności, którzy postulują zamknięcie w niedziele wielkich centrów handlowych i sklepów z wyjątkiem aptek, stacji benzynowych i kiosków, co miałoby pociągnąć za sobą nadwyżkę w wysokości 3,5-4 mln t węgla rocznie (i oznaczałoby konieczność likwidacji jednej-dwóch kopalń).

- Nie jest tak, że z tego tytułu stracimy w zakresie energetyki. Natomiast kwestia handlu w niedzielę to istotna sprawa społeczna. W innych państwach europejskich ograniczenia handlu są większe niż w Polsce i nie ma tam tragedii z tego powodu - minister energii nie uchylał się od konfrontacji z przywołanym problemem.
Przypomniał, że obecnie z węgla pochodzi ok. 85 proc. wytwarzanej w kraju energii elektrycznej.

- Jako Polska nie jesteśmy w stanie zrobić tu gwałtownego zwrotu. Chociaż zmniejszanie się zużycia węgla będzie następować także z innych przyczyn, np. z powodu coraz lepszej sprawności nowych bloków energetycznych, kluczowy jest prognozowany wzrost zużycia prądu. Związane jest to z założonym programem rozwoju i uprzemysłowienia kraju - mówił Tchórzewski.

Zwrócił uwagę, że Polska powinna spokojnie wypełniać zobowiązania o udziale odnawialnych źródeł energii w bilansie energetycznym.

- Nie ma jednak potrzeby, abyśmy wyprzedzali je w stosunku do wymogów unijnych. W ub.r. udział energii odnawialnej przekroczył w kraju 12 proc., wobec wymaganych 10 proc. Tylko z powodu tej dwuprocentowej różnicy w 2015 r. Polacy wydali niepotrzebnie na energię elektryczną 700 mln zł więcej niż musieli - ujawnił minister Tchórzewski. Podał, że OZE kosztowały obywateli w cenie energii 4,7 mld zł w zeszłym roku. Przypomniał, że gdy moc zainstalowana w OZE wynosi już ok. 5,5 tys. megawatów, to realne wytwarzanie potwierdzone wykresami dyspozycji mocy jest dużo mniejsze i wynosi od 0,8 do 1 tys. megawatów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja? Jest całkiem dobrze

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2026 r. wzrosły rdr o 2,1 proc., a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,3 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. To jest zbieżne z oczekiwaniami rynku. Co najbardziej podrożał? Koszty mieszkania.

Spośród 100 mld zł inwestycji Taurona do 2035 r., 25 mld zł w woj. śląskim

Prezes Lot wystąpił na konferencji “Program inwestycji Grupy Tauron - local content“, zorganizowanej w Jaworznie w kompleksie, w którym działa węglowy blok 910 MW Taurona i wokół którego prowadzone są najnowsze inwestycje grupy.Prezes mówił m.in., że fundamentem planu inwestycyjnego dla regionu jest ewolucyjna transformacja energetyczna. W miejscach, gdzie dotąd działają elektrownie konwencjonalne, mają powstawać nowoczesne rozwiązania energetyczne, z którymi ma współgrać zmodernizowana sieć energetyczna.Zgodnie ze strategią Tauron zamierza w ciągu 10 lat, do 2035 r., zainwestować ogółem 100 mld zł, w tym 60 mld zł w dystrybucję, 30 mld zł w źródła odnawialne i 5 mld zł w ciepło. W czwartek prezes Lot wskazał, że jedna czwarta z tej wartości pozostanie w woj. śląskim.- Potwierdzamy, że co najmniej 25 mld zł będzie wydawane tutaj - zapowiedział szef Taurona, wskazując, że do woj. śląskiego trafi 30 proc. nakładów inwestycyjnych ogółem w dystrybucję (16 mld zł), 99 proc. nakładów w wytwarzanie (4 mld zł), 96 proc. nakładów w ciepło (4 mld zł) i 1 mld zł na pozostałe przedsięwzięcia.- Odnośnie local contentu, to oprócz tej ogólnej definicji, koncentrujemy się na lokalnych społecznościach, gdzie prowadzimy biznes. Nie ma możliwości, żeby Tauron pozostawił te miejsca, w których prowadzi działalność - zadeklarował Lot.Jak wyjaśniał, Tauron czuje się odpowiedzialny, aby w miejscach, w których będzie znikała energetyka konwencjonalna, doprowadzić do zastąpienia jej innym biznesem.Wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Michał Orłowski przedstawił szczegóły planu inwestycyjnego w woj. śląskim. Mówiąc o Jaworznie wymienił szczytową inwestycję gazową o mocy ok. 600 MW elektrycznych, na którą spółka wygrała kontrakt mocowy oraz źródło ciepła dla miasta oparte o miks kotłów gazowo-olejowych (3x10 MW i 2x22,5 MW), kotłów elektrodowych (2x14,5 MW), silników gazowych (2x4,5 MW), a także magazynu ciepła (400 MWh).Ponadto Tauron planuje budowę w Jaworznie elektrolizera o mocy 20 MW - pod kątem dostaw wodoru dla podmiotów zewnętrznych. Orłowski wskazał, że takiemu nagromadzeniu inwestycji w tej lokalizacji sprzyja istniejąca infrastruktura dystrybucyjna, bliskość farm fotowoltaicznych w Jaworznie i w Mysłowicach oraz możliwość wspólnego zarządzania systemowego.- Lokalizacje elektrowni są świetnym miejscem dla magazynowania energii, ponieważ wokół jest realizowana bardzo silna infrastruktura przyłączeniowa, która dawniej wyprowadzała moc z bloków węglowych, natomiast teraz można ją wykorzystać także na inne potrzeby - tłumaczył wiceprezes.

Orlen rozwija flotę gazowców. Dwie nowe jednostki gotowe

Grupa Orlen zwiększa swoje możliwości transportu skroplonego gazu ziemnego. W stoczni Hanwha Ocean w Korei Południowej odbyła się uroczystość nadania imion dwóm nowoczesnym gazowcom LNG, które dołączą do floty koncernu. Jednostki zwiększą stabilność i elastyczność dostaw gazu do Polski oraz wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne regionu. Każdy z nowych statków może jednorazowo dostarczyć do kraju tyle gazu, ile zużywa nawet dwa miliony gospodarstw domowych.

Domański: Rząd podejmie działania, by wszystkie zaplanowane wydatki z SAFE były realizowane

Rząd będzie podejmował działania, aby wszystkie wydatki zaplanowane w programie SAFE były realizowane - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że ze strony rządu będzie “zdecydowana odpowiedź“ na czwartkowe weto prezydenta do ustawy wdrażającej program.