Nie brakuje chętnych do poszukiwań gazu z łupków

fot: Andrzej Bęben/ARC

Piotr Woźniak zapowiedział, że co dwa lata będą publikowane raporty o zasobach gazu i ropy z łupków...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kolejka firm zainteresowanych przejęciem koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego po Exxon Mobil jest długa - zapewnia Piotr Woźniak, wiceminister środowiska odpowiedzialny za łupkowy projekt. I wciąż zgłaszają się nowi chętni.

Zakończenie procesu wygaszania, zgodnie z obowiązującymi procedurami, trwa zwykle ok. trzech miesięcy. W przypadku Exxon Mobil zakończy się prawdopodobnie przed końcem roku. Zdaniem wiceministra, procedury opóźniają proces wydobywania surowca, dlatego regulacje dotyczące wydawania pozwoleń mają zostać uproszczone w powstającej ustawie węglowodorowej.

Po tym, jak Exxon Mobil
największy amerykański koncern paliwowy, ogłosił w czerwcu, że rezygnuje z poszukiwania gazu łupkowego w Polsce, rozpoczęły się spekulacje, co stanie się z jego koncesjami. Jak informował wówczas Piotr Woźniak, możliwości są trzy: wygaszenie koncesji, przeniesienie jej na drugiego partnera za jego zgodą lub sprzedanie spółki wraz z koncesją. Amerykański gigant zdecydował się na pierwszą możliwość.

- Do końca roku proces wygaszania koncesji powinien zostać zakończony. Konkretnej daty nie można podać, bo jest to uzależnione od warunków terenowych. To nie jest po prostu przekreślanie koncesji. Na tym, kto złożył wniosek o wydanie decyzji o wygaszeniu pozwolenia, ciążą cały czas określone obowiązki - wyjaśnia Piotr Woźniak.

Exxon Mobil musi przedstawić pełne informacje dotyczące m.in. danych geologicznych czy wskazać metodę likwidacji otworów. Zaangażowany w ten proces jest np. Wyższy Urząd Górniczy, który musi sprawdzić na miejscu, czy wszystko zostało wykonane zgodnie z prawem.

- Całą koncesję można by oddać już komuś innemu, gdyby te procedury były krótsze. I to mamy zamiar zrobić: skrócić procedury - zapewnia Piotr Woźniak.

Koncern dostał 6 pozwoleń
na poszukiwanie gazu w skałach łupkowych na przełomie 2009 i 2010 roku. Jednak podczas prac prowadzonych w dwóch otworach w basenie lubelskim (otwór Krupe-1, Gmina Krasnystaw, koncesja Chełm) i podlaskim (otwór Siennica-1, Gmina Siennica, koncesja Mińsk Mazowiecki) stwierdził, że nie ma perspektyw do komercyjnego wydobycia gazu.

Piotr Woźniak zapewnia, że cały czas zgłaszają się firmy zainteresowane przejęciem koncesji. Nie zdradza jednak które, ponieważ w każdej chwili Exxon Mobil może wycofać się z tej decyzji.

- Nasze prawo działa tak, że do momentu aż koncesja nie zostanie skutecznie wygaszona, jej dysponentem wciąż jest koncesjonariusz - przypomina wiceminister środowiska. - Nic takiego nie miało miejsca, ale czysto teoretycznie, gdyby koncesjonariusz, który złożył wniosek o wygaszenie, jeszcze dzisiaj złożył drugi, że jednak chce koncesję przywrócić do stanu poprzedniego, ma do tego prawo.

Jeszcze w listopadzie
ma zostać opublikowany projekt ustawy o wydobywaniu węglowodorów, ich opodatkowaniu i Funduszu Pokoleń (który ma inwestować część pieniędzy pozyskanych z podatku od wydobycia gazu). Minister Piotr Woźniak zapowiada, że zostanie wzmocniony nadzór nad wykonywaniem koncesji, m.in. w przetargu na ich zdobycie będą mogły uczestniczyć tylko zweryfikowane firmy (tzw. prekwalifikacja).

Ustawa ma gwarantować bezpieczeństwo odsprzedaży koncesji - prawo pierwokupu zarezerwowano dla NOKE (Narodowy Operator Kopalin Energetycznych), a ich odsprzedaż będzie możliwa tylko do firm, które przeszły pozytywnie procedurę prekwalifikacji.

Dodatkowo koncesja
poszukiwawcza ma zostać zastąpiona przez zezwolenie poszukiwawcze, a koncesja rozpoznawcza (zwykle wydawana na 5 lat) oraz wydobywcza (wydawana na 20-30 lat) zamieniona na koncesję rozpoznawczo-wydobywczą (wydawaną na ok. 30 lat). Razem z pozwoleniem będzie zatwierdzany harmonogram prac i lista zobowiązań inwestycyjnych. Staną się one podstawą wypełniania warunków koncesji.

Do tej pory Ministerstwo Środowiska
wydało 111 koncesji na poszukiwania i rozpoznawanie złóż niekonwencjonalnych gazu. Wykonano 31 odwiertów rozpoznawczych, kolejnych osiem jest w trakcie. Najbardziej zaawansowane są prace przy 10 odwiertach. Wykonano w nich już zabieg tzw. szczelinowania hydraulicznego, który pozwala na oszacowanie wielkości złóż gazu. Do roku 2020 zaplanowano jeszcze ok. 270 kolejnych odwiertów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.