Nie będziemy się bezczynnie przyglądać

fot: Maciej Dorosiński

Bogusław Hutek

fot: Maciej Dorosiński

- To co wyprawia Ministerstwo Klimatu i Środowiska - to jest kolejny cios w górnictwo i górników. To rozporządzenie doprowadzi do tego, że spółki węglowe utracą kolejne przychody - tak w rozmowie z portalem netTG.pl Gospodarka-Ludzie Bogusław Hutek, lider górniczej Solidarności, ocenia projekt rozporządzenia MKiŚ w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych.

- Ta sytuacja pokazuje, że strona rządowa nie dostrzega umowy społecznej i jej wagi. Padają hasła, że chcą wprowadzić rozporządzenie w sprawie paliw stałych, bo dzięki temu jest szansa na środki z KPO na program Czyste Powietrze. Przypominam, że umowa społeczna mówi wyraźnie, że wszelkie zmiany dotyczące krajowej polityki energetycznej mają uwzględniać jej zapisy. Ta cała sytuacja zaczyna być delikatnie mówiąc irytująca. Myślę, że nadszedł czas, by zażądać spotkania sygnatariuszy umowy społecznej z udziałem szefów resortów przemysłu, klimatu i środowiska, aktywów państwowych oraz rozwoju. Wskazana byłaby także obecność kogoś od premiera Donalda Tuska lub samego szefa rząd. Chcemy od nich jasno i wyraźnie usłyszeć co z umową społeczną? Czy chcą ją realizować i jakie mają plany wobec górnictwa? - mówi przewodniczący.

- To co wyprawia MKiŚ to jest kolejny cios w górnictwo i górników. To rozporządzenie doprowadzi do tego, ze spółki węglowe utracą kolejne przychody. Znowu zaczną padać hasła, że trzeba zwiększać dopłaty do górnictwa. Na podkomisji zarzucono branży, że nie wykorzystała koniunktury w 2022 r. Mało jednak kto pamięta, że nie pozwolono nam tego zrobić. Gdybyśmy wtedy sprzedawali węgiel po cenach rynkowych, to górnictwo miałoby na czysto 20 mld zł zysku za ten okres. Sytuacja wygląda tak, że próbuje się branżę rozkładać kawałek po kawałku. My się temu bezczynnie przyglądać nie będziemy. Pierwszym krokiem jest pilne spotkanie sygnatariuszy umowy społecznej. Broniliśmy miejsc pracy w 2014 r., a potem w 2019 r. Jeśli zajdzie taka potrzeba, będziemy ich bronić teraz - przyznaje Bogusław Hutek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.