Nie będzie nowego mechanizmu rekompensat dla wstecznej obniżki cen prądu

1646652227 zarowki2

fot: nanomanpro

Koszt wszystkich instrumentów wsparcia w obszarze energii elektrycznej dla gospodarstw domowych oraz dla przedsiębiorstw energochłonnych przekracza 30 mld zł

fot: nanomanpro

Koszty wprowadzanej rozporządzeniem wstecznej obniżki o 12 proc. cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych będą rozliczane w dotychczasowym systemie rekompensat dla sprzedawców energii - poinformowała w czwartek minister klimatu Anna Moskwa.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra klimatu, wchodzącym w życie 19 września, sprzedawcy energii elektrycznej do gospodarstw domowych i tzw. odbiorców uprawnionym mają obowiązek wstecznie, do pewnego limitu zużycia, obniżyć cenę sprzedawanej energii elektrycznej o 12 proc.

- Spółki obrotu mają dowolność co do sposobu sfinansowania tego wsparcia dla odbiorców, mogą np. uwzględnić dodatkową kwotę w ramach systemu, w którym już rozliczają rekompensaty - powiedziała w czwartek dziennikarzom Moskwa.

Rozporządzenie jest uzupełnieniem mechanizmu, dlatego nie zawiera dodatkowych instrumentów rozliczeń - zaznaczyła minister. Jak przypomniała, wszystkie koszty, związane z wprowadzonymi ustawą zamrożeniem cen i limitami zużycia, spółki obrotu przekazują w ramach rozliczeń na bieżąco.

W ocenie minister klimatu nie jest do końca pewne, ile w tym roku będzie kosztowało wsteczne obniżenie cen prądu dla gospodarstw domowych, ponieważ odbiorca musi spełnić pewne warunki, aby otrzymać rozliczenie jeszcze w tym roku. W przeciwnym wypadku rozliczenie nastąpi w roku 2024 r.

- Nie wiadomo zatem, ile odbiorców spełni warunki i zostanie rozliczonych w 2023 r. - wyjaśniła minister.

Anna Moskwa dodała, że obecne szacunki wskazują, iż całkowite koszty ograniczania i zamrażania cen energii elektrycznej, gazu i ciepła za lata 2022 i 2023 wyniosą prawie 100 mld zł, w tym ok. 30 mld wpłaconych przez spółki energetyczne z tytułu ograniczenia cen sprzedaży hurtowej i marż.

- Całkowite koszty zamrożenia cen energii będą znane gdy pojawią się końcowe rozliczenia, zakładamy, że będą niższe niż planowane - podkreśliła minister.

Jak dodała, na przyszły rok resort klimatu ma gotowy projekt jednej ustawy, która obejmowałaby mechanizmy wsparcia odbiorców zarówno energii elektrycznej, gazu, jak i ciepła, jednak na razie obserwuje rynek i ceny, czeka na informacje o wynikach kontraktacji paliwa na zimę w ciepłowniach itd.

- Ewentualne instrumenty wsparcia na przyszły rok mogą się pojawić w IV kwartale - oceniła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.