NFOŚiGW wesprze instalacje, które będą produkowac jednocześnie energie elektryczną i cieplną

fot: ARC/Andrzej Bęben

Wsparcie finansowe od NFOŚiGW będą mogły otrzymać samorządy, ich grupy, związki czy stowarzyszenia

fot: ARC/Andrzej Bęben

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przekaże ponad 258 mln zł z funduszy unijnych na instalacje produkujące jednocześnie energię elektryczną i cieplną, czyli kogenerację - poinformował Fundusz. Nowe instalacje zasilane będą gazem ziemnym i biomasą.

NFOŚiGW wyjaśnił, że dofinansowanie obejmie 27 inwestycji; 22 beneficjentów zdecydowało się na produkcję jednocześnie energii elektrycznej i ciepła z gazu; pięciu - z biomasy.

Jak poinformowano w komunikacie jedną z firm, która otrzyma wsparcie unijne jest m.in. PGNiG Termika realizująca budowę gazowego układu kogeneracyjnego EC Przemyśl. Całkowity koszt inwestycji, która ma zakończyć się z końcem 2020 roku, to blisko 26 mln zł, przy ponad 5,6 mln dotacji. Projekt zakłada uruchomienie elektrociepłowni gazowej na terenie sąsiadującym z Ciepłownią Zasanie należącą do MPEC Przemyśl. Obiekt będzie się składał z układu dwóch gazowych agregatów kogeneracyjnych o mocy cieplnej ok. 4,5 MWt i mocy elektrycznej ok. 4,7 MWe oraz dwóch konwencjonalnych kotłów wodnych o mocy 5 i 0,2 MWt. Zakładana sprawność wytwarzania energii określono na poziomie 83,9 proc.

Fundusz dodaje, że inwestycja przyniesie efekt środowiskowy, ponieważ zmniejszy się zużycie energii pierwotnej o 86 393 GJ/rok. Zmniejszyć się ma również emisja gazów cieplarnianych (o blisko 32 tys. ton CO2 na rok).

Dotacje na kogenerację gazową otrzymają również m.in.: ENGIE EC Słupsk (ponad 22 mln zł), Tarczyński S.A. w Ujeźdźcu Małym (ponad 13 mln zł); Eco Kogeneracja Sp. z o.o. na cztery projekty - w Nowej Soli, Jeleniej Górze, Żarach, Żaganiu (w sumie ponad 21 mln zł), PEC Sp. z o.o. w Mińsku Mazowieckim (ponad 11 mln zł), gmina Włoszczowa (blisko 10 mln zł), czy Spółdzielnia Mleczarska MLEKPOL w Grajewie (ponad 8,6 mln zł).

Przykładem firmy, która otrzyma wsparcie na kogenerację wykorzystującą biomasę jest firma BS Marka. Inwestycja zakłada budowę elektrociepłowni opalanej biomasą drzewną w Suwalskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (SSSE) w Suwałkach. Jej całkowity koszt to blisko 53 mln zł przy dotacji sięgającej ponad 9,9 mln zł. Projekt zakłada budowę małej elektrociepłowni biomasowej. Efektem ekologicznym ma być oszczędność zużycia energii pierwotnej (19 787,00 MWh/rok) oraz ograniczenie emisji CO2 (ponad 58 tys. ton na rok).

Fundusz poinformował, że biomasę drewnianą do celu kogeneracyjnego zastosują jeszcze cztery firmy: Energa Kogeneracja Sp. z o.o. w Kaliszu (blisko 58 mln zł dotacji), MPEC Sp. z o.o. w Łomży (blisko 19 mln zł), Pacyga Energia Krzysztof Pacyga, Grzegorz Pacyga, Damian Pacyga S.C. w Kukowie (ponad 13,6 mln zł) oraz ZGC Sp. z o.o. w Tomaszowie Mazowieckim (blisko 6 mln zł dotacji).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.