NFOŚiGW: geotermia konkurencją dla tradycyjnych ciepłowni

1518455509 piotr wozniak arc

fot: MPiT

- Bez programu osłonowego nie jesteśmy w stanie rozwiązać kwestii zanieczyszczeń powietrza - ocenia Piotr Woźny

fot: MPiT

- W Polsce obecnie przy wykonanych ponad 20 odwiertach wykorzystujemy 30 proc. potencjału geotermalnego kraju - ocenił wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Dominik Bąk. Fundusz dodaje, że geotermia może być konkurencją dla tradycyjnych ciepłowni.

Wiceszef NFOŚiGW poinformował na wtorkowej, 11 września, konferencji prasowej, że w latach 1995-2018 Fundusz wydał na prace badawczo-rozpoznawcze wód geotermalnych w Polsce 219 mln zł (całkowity koszt tych odwiertów to 273 mln zł). Dodał, że w ostatnich trzech latach 2016-2018 NFOŚiGW dofinansował siedem takich projektów. Inwestycje prowadzone są w Kole, Turku, Sieradzu, Lądku Zdrój, Sochaczewie, Tomaszowie Mazowieckim i w Szaflarach. Wartość podpisanych umów to ponad 133 mln zł.

Bąk wyjaśnił, że prowadzone odwierty mogą być bardzo ciekawe z energetycznego punktu widzenia. Możliwa do uzyskania moc ciepłowni geotermalnych - o ile powstaną w tych siedmiu miejscach - to blisko 60 MW (największa w Szaflarach - ponad 18 MW). Z kolei potencjalna produkcja energii to blisko 470 MWh.

- Ten potencjał odpowiada 20-30 farmom wiatrowym średniej wielkości - podkreślił wiceszef NFOŚiGW.

Zwrócił uwagę, że te inwestycje pozwolą ograniczyć emisję CO2 do atmosfery (rocznie blisko 180 tys. t).

Mimo tego, zwrócił uwagę, jak na razie nie wykorzystujemy w pełni potencjału geotermalnego kraju.

- W Polsce w tej chwili wykorzystujemy 30 proc. potencjału geotermalnego - poinformował. Dodał, że w Funduszu są pieniądze na prowadzenie badań geologicznych w kierunku geotermii. Najprawdopodobniej w styczniu 2019 r. ruszy też nabór wniosków, gdzie będzie się można się starać o dofinansowanie budowy ciepłowni geotermalnych.

Uczestniczący w konferencji wiceprezes NFOŚiGW Piotr Woźny ocenił, że energia geotermalna potrafi konkurować cenowo z energią konwencjonalną - gazową. Przywołał tutaj geotermię Podhalańską. Zwrócił uwagę, że 40 proc. zapotrzebowania miasta na energię cieplną zapewnia właśnie geotermia.

Woźny mówił, że mieszkańcy Zakopanego i Podhala, którzy korzystają z energii geotermalnej, płacą też niższe rachunki niż gdyby opalali domy węglem. Przypomniał też, że spółka Geotermia Podhalańska (NFOŚiGW jest jej właścicielem) w ciągu ostatnich 2-3 lat obniżała też ceny dla odbiorców.

Woźny zwrócił jednak uwagę, że geotermia nie rozwiąże problemu w całej Polsce. Zależne jest to od uwarunkowań geologicznych, m.in. od tego, na jakiej głębokości znajduje się ciepła woda, a także jaki jest jej skład mineralny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na konta górników ma wpłynąć dzisiaj dodatkowa nagroda roczna

Związki zawodowe działające w KGHM przypominają, że 22 czerwca ma zostać wypłacona dodatkowa nagroda roczna za 2025 rok. 9 czerwca odbyło się Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy, które zatwierdziło sprawozdanie finansowe spółki.

W poniedziałek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 5,94 zł za litr, diesel - 6,12 zł za litr

W poniedziałek, podobnie jak w sobotę i niedzielę, litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,94 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 6,12 zł. Cena maksymalna wszystkich rodzajów paliw jest niższa niż w piątek.

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.