NFOŚ: 340 mln zł na inteligentne sieci energetyczne

fot: ARC

Około 2016 r. może pojawić się poważne ryzyko braku energii

fot: ARC

Prezes Funduszu Jan Rączka poinformował, że pieniądze te przeznaczone są przede wszystkim na opracowanie dwustronnej komunikacji między operatorem sieci a odbiorcą, na rozproszone źródła, magazynowanie energii, infrastrukturę do podłączania elektrycznych samochodów oraz na edukację i badania.

W ramach programu przedsiębiorstwa mogą liczyć na dofinansowanie w wysokości 30-50 proc. inwestycji, natomiast limit dla innych działań, towarzyszących rozbudowie ISE, np. badań, sięga 70 proc. Rączka liczy, że z funduszy w ramach programu skorzystają operatorzy sieci, szeroko pojęta energetyka, samorządy, instytuty badawcze.

- Liczymy, że dzięki inteligentnym sieciom (ISE) zmniejszy się wpływ energetyki na środowisko i rozwinie się rynek energii. ISE umożliwią np. wprowadzenie dynamicznych taryf, w których energia w szczycie zużycia jest droższa. To z kolei obniża jej zużycie w takich momentach, przez to maleje prawdopodobieństwo przekroczenia rezerwy mocy, mniejsze są nakłady na zwiększenie przepustowości sieci. ISE są niezbędne dla korzystania z rozproszonych odnawialnych źródeł energii (OZE) - podkreślił prezes NFOŚ.

Budżet całego programu na lata 2013-2018 ma wynieść 340 mln zł, które do Funduszu mają trafiać z opłat zastępczych i kar, naliczanych przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

Jak podkreślił prezes URE Marek Woszczyk, inteligentna sieć umożliwia konsumentowi odgrywanie aktywnej roli na rynku, tzn. obok zużywania, również i produkcję energii na sprzedaż, a URE jako regulator aktywnie wspiera i promuje przebudowę sieci i chce to robić nadal.

Woszczyk poinformował, że Urząd uzgodnił np. z operatorami - na których w pierwszej fazie spoczywa największy ciężar transformacji sieci - że jeżeli będą inwestować, to regulator jest gotów wspierać te inwestycje, np. przyjmując korzystniejsze dla operatorów parametry wyliczania kosztów, na których opierają się taryfy.

- Chcemy zapewnić długoterminową stabilność inwestowania, takiego, które w końcu przynosi korzyści konsumentowi - stwierdził Woszczyk.

Prezes Energa Operator Rafał Czyżewski uważa, że budowa ISE jest korzystna zarówno dla odbiorcy - bo będzie mógł oszczędzać - jak i dla operatora sieci. Dzięki możliwości różnicowania cen obniży się obciążenie sieci i spadnie ryzyko jej awarii. Czyżewski dodał, że Energa Operator kończy projekt instalacji 100 tys. inteligentnych liczników, zainstalowano je u praktycznie 100 proc. odbiorców w Kaliszu oraz w kilku obszarach na Pomorzu. Inwestycja w inteligentne liczniki dla konsumenta oznacza wzrost rachunku o ułamek procenta, natomiast z doświadczeń światowych wynika, że dzięki korzystaniu z inteligentnego licznika, odbiorca może zaoszczędzić 5-9 proc. energii, więc ostatecznie jest to dla niego korzystne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.