Kawałek kopalni pojedzie do Łodzi?

Witold Szwedkowski, artysta z Chorzowa, chce przenieść do Łodzi kopalnianą wieżę szybu wyciągowego – podało katowickie wydanie „gazety Wyborczej”.

Szwedkowski, poeta, performer i malarz, choć dziś mieszka w Chorzowie, niemal całe swoje dorosłe życie spędził w Łodzi.

- Konstrukcje wież wyciągowych kopalń robią ogromne wrażenie na odwiedzających mnie znajomych. One po prostu zachwycają - tłumaczy Szwedkowski.

Jego zdaniem Łódź i Śląsk są do siebie bardzo podobne. Ich rozwój jest mocno związany z przemysłem, którego śląski symbol - wieża szybu - może się w Łodzi bardzo spodobać. Zdaniem Szwedkowskiego miasto zyska przy okazji ciekawe miejsce, a wieża może stać się elementem artystycznego wydarzenia.

Szwedkowski ma tylko jeden problem. Nie wie, którą wieżę przenieść. Początkowo myślał o wieży kopalni Kleofas, ale ta już zdobi Silesia City Center w Katowicach, a inna, którą sobie upatrzył w Bytomiu, została rozebrana.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.