Legnickie złoże węgla brunatnego i bezpieczeństwo energetyczne

Legnickie TAL

fot: Jolanta Talarczyk

Potrzeba decyzji politycznych, by na bogatym złożu w rejonie Legnicy powstała kopalnia odkrywkowa, podobna do KWB Konin widocznej na zdjęciu

fot: Jolanta Talarczyk

Za 20 lat bezpieczeństwo energetyczne Polski zacznie się chwiać, jeżeli już w 2008 r. nie rozpoczną się przygotowania inwestycyjne do eksploatacji nowych złóż węgla i uruchomienia nowoczesnych elektrowni.

Cykl budowy kopalni trwa około 12 lat. Węgiel brunatny może być strategicznym nośnikiem energii. Takie i wiele innych wniosków formułowano podczas Seminarium pt. „Węgiel brunatny – szanse i zagrożenia rozwoju energetyki opartej na węglu brunatnym w I połowie XXI wieku w Polsce”, które odbyło się 14 stycznia. Wiodącym problemem debaty naukowców i polityków w krakowskiej Akademii Górniczo--Hutniczej było wykorzystanie i eksploatacja złoża „Legnica”. 

Seminarium połączono z naradą Komitetu Sterującego im. prof. Adama Stefana Trembeckiego dla Przygotowania Zagospodarowania Legnickiego Zagłębia Górniczo-Energetycznego Węgla Brunatnego. W spotkaniu uczestniczyli naukowcy z kilku ośrodków badawczych, posłowie dwóch komisji sejmowych: Gospodarki oraz Skarbu Państwa i Energetyki, przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki, Skarbu Państwa i Środowiska oraz reprezentanci przemysłu wydobywczego i central górniczych związków zawodowych. Podczas debaty wskazywano, że energia z węgla brunatnego jest i będzie co najmniej o 30 proc. tańsza od obecnych cen rynkowych w Polsce (w ZE Warszawa – 193,25 zł MW/h, ZE Radom -176,29 zl MW/h) 

– Wzrost gospodarczy nie jest możliwy bez zwiększenia zużycia energii. W Chinach co tydzień oddaje się do użytku kolejną dużą elektrownię opalaną węglem. W Stanach Zjednoczonych do 2030 roku powstaną elektrownie węglowe o łącznej mocy 255 500 MW. Turystyczna Grecja czy Turcja wydobywa więcej węgla brunatnego niż Polska. Na tym surowcu opiera się energetyka w Niemczech. W Polsce planuje się zwiększenie zapotrzebowania energetycznego. Pozostanie ono papierowym planem, jeżeli nie będzie inwestycji koniecznych do uruchomienia eksploatacji nowych złóż – mówił prof. Krzysztof Czopek z AGH. 

Rekultywacja terenów pogórniczych w Polsce jest wzorem do naśladowania dla innych państw. Ograniczenie emisji CO2 jest nie tylko konieczne, ale i możliwe dzięki nowym technologiom spalania węgla brunatnego. 

– W Polsce węgiel brunatny i kamienny nie tylko pozostaje najtańszym źródłem energii, ale też jedynym, dzięki któremu jesteśmy jako kraj samowystarczalni pod względem energetycznym. Inżynierowie poradzą sobie z ograniczeniem emisji CO2. Niedaleko Legnicy można go składować w nieczynnych wyrobiskach – podkreślał prof. Zbigniew Kasztelewicz, sekretarz Komitetu Sterującego. 

Prof. Jerzy Bednarczyk z Poltegoru zaprezentował różne scenariusze zagospodarowania legnickiego złoża, w których opracowaniu uczestniczyło siedem jednostek badawczych. W dyskusji wskazywano, że największe szanse na społeczną akceptację ma rozpoczęcie eksploatacji z kierunku wschodniego, a nie zachodniego, w którym konfliktogenne może być przekładanie kort rzek, wycinka lasów i zagrożenie infrastruktury.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.

Inflacja w górę. Nieznacznie, ale jednak zapłacimy więcej

W maju 2026 r. inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 3,1 proc. w ujęciu rocznym, podczas gdy w kwietniu br. było to 3 proc. - podał we wtorek Narodowy Bank Polski. Inflacja w maju br. również wyniosła 3,1 proc.