Mimo wielu przeciwności potrafili rozwiązać problemy związane z alokacją załogi, zatrudnieniem i przetrwaniem pandemii

fot: Kajetan Berezowski

Grzegorz Wacławek, prezes zarządu spółki Węglokoks Kraj, i wiceprezes Anna Malcherczyk-Kulik z cenionym przez pracodawców wyróżnieniem

fot: Kajetan Berezowski

Dobry pracodawca – czyli jaki? I tu wątpliwości nie może być żadnych – chodzi o pracodawcę, którego chwalą pracownicy. W XIII edycji konkursu „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” ten zaszczytny tytuł przypadł w udziale spółce Węglokoks Kraj. W Warszawie laureatom konkursu wyróżnienia wręczył prezydent Andrzej Duda.

Nie wystarczy jedynie samo przestrzeganie przepisów prawa, ponieważ jest to obowiązek każdego pracodawcy. Chodzi o coś więcej, o wsłuchiwanie się w głos załogi, aktywizowanie jej w różnych kierunkach, o pomoc w podnoszeniu kwalifikacji, a także tworzenie dobrej atmosfery sprzyjającej bezpiecznej i efektywnej pracy.

– To wielkie wyróżnienie zostać laureatem tego konkursu. Tym bardziej, że stanęliśmy do rywalizacji na wniosek strony społecznej, Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ Solidarność Węglokoks Kraj. Firmę tworzą ludzie, którzy dla niej pracują i to im dzisiaj dziękujemy. Gdyby załoga nie obdarzyła nas zaufaniem, to nie byłoby tego wyróżnienia – podkreśla Grzegorz Wacławek, prezes zarządu Węglokoks Kraj.

Ostatnie lata nie były dla spółki łatwe. W 2018 r. trzeba było rozpocząć proces likwidacji ruchu Piekary kopalni Bobrek-Piekary. Część infrastruktury przekazano do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Kopalnia Bobrek-Piekary zatrudniała wówczas 2,8 tys. osób, z czego około 1,2 tys. pracowało w piekarskiej części zakładu. Stopniowo postępowała alokacja do ruchu Bobrek. Od dłuższego czasu nie prowadzono przyjęć nowych pracowników. Zakończono też współpracę z wieloma firmami zewnętrznymi.

– Musieliśmy wpisać się w mechanizm redukcji zdolności produkcyjnych, zgodnie z zawartą umową społeczną i tym samym zabezpieczyć interes spółki Węglokoks Kraj, a przede wszystkim naszych pracowników. To było ogromne wyzwanie. Chodziło o utrzymanie płynności finansowej ruchu Bobrek. Nasze uczestnictwo w projekcie umowy społecznej wynika z tego, że spółka Węglokoks Kraj jest stosunkowo niewielka. Gdyby coś niedobrego wydarzyło się w ruchu Bobrek, to nasi pracownicy zawsze mają gwarancję zatrudnienia, mogą korzystać z osłon albo kontynuować pracę w procesie likwidacji zakładu – mówi Grzegorz Wacławek.

– W ub.r. zakończyliśmy wydobycie w ruchu Piekary. To był dla nas wszystkich bardzo trudny rok. To rok, w którym jednym ze skutków pandemii było zatrzymanie wydobycia w ruchu Bobrek. Mimo wielu przeciwności potrafiliśmy rozwiązać problemy związane z alokacją załogi, zatrudnieniem i przetrwaniem pandemii – dodaje Anna Malcherczyk-Kulik, wiceprezes zarządu spółki.

– W ruchu Bobrek węgiel wydobywany jest w filarach ochronnych. Ten fakt również spędza nam sen z powiek, ponieważ borykamy się z wieloma problemami. Ale taką mamy specyfikę, w takiej branży pracujemy. Dbając o spółkę, przede wszystkim leży nam na sercu bezpieczeństwo załogi i stabilność zatrudnienia. Prowadzimy stały dialog ze stroną społeczną. Jest trudny, lecz merytoryczny. Efekt to zgoda, która buduje – tłumaczy dalej Grzegorz Wacławek.

Bardzo istotny jest produkt oferowany przez bytomski zakład górniczy. To bardzo dobre paliwo węglowe Skarbek, przeznaczone głównie dla gospodarstw domowych. Rynek je chłonie.

W ostatnich latach w bytomskiej kopalni spora liczba pracowników przeszła na świadczenia emerytalne.

– Już za niedługo zaczniemy odczuwać braki kadrowe. Naszą ambicją jest zatrudniać najlepszych, ale czy znajdziemy jeszcze chętnych do pracy w kopalni? – zastanawia się prezes Grzegorz Wacławek.

Przypomnijmy, że celem konkursu „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” jest promowanie pracodawców, którzy wyróżniają się w stosowaniu dobrych praktyk w zakresie przestrzegania przepisów prawa pracy, w szczególności poprzez stabilność zatrudnienia, przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy oraz prawa do zrzeszania się w związki zawodowe. Kandydatów zgłaszają podstawowe jednostki organizacyjne Solidarności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia

Znów głośno w sprawie Turowa – mamy wyjaśnienia

Najnowsze dane z monitoringu hydrogeologicznego Czeskiej Służby Geologicznej alarmują, że ekran przeciwfiltracyjny przy odkrywce Turów nie rozwiązał problemu wód podziemnych. Ich poziom podnosi się w jego pobliżu.