Okrężna droga do kopalni w Sobótce

fot: Tomasz Rzeczycki

Stacja Świdnica Przedmieście. Tędy kierowane są teraz pociągi z kopalni w Sobótce Zachodniej

fot: Tomasz Rzeczycki

Wagony urobku z kamieniołomów w Sobótce wyjeżdżają w stronę pobliskiego Wrocławia okrężną drogą przez Świdnicę. I chociaż kierowane są na świeżo wyremontowany tor, jadą z prędkością 20 km na godzinę, co dodatkowo wydłuża czas dostawy do odbiorców. Nie jest to fanaberia kolejarzy, lecz efekt prowadzonej rewitalizacji i obowiązujących przepisów.

W pobliżu stacji Sobótka Zachodnia fedrują od ponad stu lat kamieniołomy. Ich właścicielem są Strzeblowskie Kopalnie Surowców Mineralnych. Firma pod taką nazwą istnieje od 1955 r., a od końca XX w. jest spółką. Zakład wykorzystuje cztery złoża: Stary Łom, Pagórki Wschodnie, Pagórki Zachodnie oraz Strzeblów I. Z tego ostatniego, będącego złożem granitu, produkowane są kruszywa. Prócz tego kopalnia wytwarza wyroby skaleniowo-kwarcowe i kwarcowe. Kamieniołomy położone są na pograniczu powiatów wrocławskiego i świdnickiego.

Kopalnia w Sobótce jest ostatnim przedsiębiorstwem, korzystającym z linii kolejowej nr 285, łączącej Wrocław z Jedliną-Zdrojem przez Sobotkę, Świdnicę Przedmieście i Zagórze Śląskie. Ruch pasażerski na tej trasie ustał pod koniec roku szkolnego 1999/2000. W ostatnich latach fragment trasy między Sobótką Zachodnią a Wrocławiem funkcjonował tylko dzięki wysyłkom z kopalni. Raz dziennie przyjeżdżał do Sobotki Zachodniej skład po urobek, który tego samego dnia wyruszał w stronę Wrocławia.

Sytuacja zmieniła się w tym roku. PKP Polskie Linie Kolejowe prowadzą rewitalizację linii nr 285. Od 3 sierpnia 2020 r., po zakończeniu prac na tym odcinku, wznowiony został ruch pociągów pomiędzy Świdnicą a Sobótką Zachodnią. Rozebrano natomiast tor między Sobótką Zachodnią a Wrocławiem, by tam przenieść front robót. To wymusiło okrężną trasę składów obsługujących kopalnię. Jednak pomimo wyremontowania szlaku kolejowego od kopalni w stronę Świdnicy, pociągi nie mogą rozwijać przewidzianej dla składów towarowych prędkości 80 km na godzinę. Muszą jechać z prędkością rowerzysty.

- Mimo że tor jest nowy, dopiero po instalacji urządzeń zabezpieczających będzie można podnieść prędkość - mówi Bohdan Ząbek z Biura Prasowego PKP PLK we Wrocławiu.

Pociągi towarowe mają wrócić na wcześniejszą, krótszą trasę najpóźniej w 2021 r. Wtedy też na linii 285 ma być wznowiony po 21 latach przerwy ruch pasażerski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielone światło dla biogazowni w Rybniku. Utrzymano decyzję środowiskową

Decyzja środowiskowa dla budowy biogazowni w rybnickiej dzielnicy Niewiadom została utrzymana - informuje odpowiedzialna za inwestycję spółka Centrum Zielonej Energii.

Wstyd na cały świat. Financial Times opisał jeden z największych skandali w historii Polski. Co to za afera?

"Financial Times" opisał jeden z największych skandali w historii naszego kraju - powiedział we wtorek premier Donald Tusk odnosząc się do publikacji gazety. Jak mówił, tekst dotyczy przekazania przez Orlen "gigantycznych sum pieniędzy bez żadnej gwarancji uzyskania paliwa".

Otwierają kolejny wiadukt w Katowicach. Na razie tylko dla pieszych

16 września Polskie Linie Kolejowe S.A. otworzą przejście pod wiaduktem na ul. Kłodnickiej w Katowicach.

Straż miejska z nowymi uprawnieniami. Będą mandaty za przejazdy kolejowe, zakaz fotografowania, energetyki czy smog

Od 15 września 2026 r. strażnicy miejscy mogą nakładać mandaty za kolejne wykroczenia. Nowe uprawnienia obejmują m.in. niebezpieczne zachowania na przejazdach kolejowych, ignorowanie poleceń funkcjonariuszy, sprzedaż napojów energetycznych niepełnoletnim oraz naruszenia przepisów dotyczących ochrony środowiska i zwierząt.