Fabryka Mercedesa rozpoczyna produkcję baterii do samochodów hybrydowych i elektrycznych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W zeszłym roku na całym świecie sprzedano ponad 2 mln pojazdów osobowych Mercedes-Benz

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W Fabryce Mercedesa w Jaworze rusza pierwsza z trzech linii produkcyjnych baterii elektrycznych. Docelowo fabryka będzie produkować 100 tys. baterii do napędów typu plug-in hybrid i pojazdów w pełni elektrycznych.

Jak poinformowano w komunikacie, koncern Daimler AG i jego marka Mercedes-Benz zainwestowały w ostatnich czterech latach w Jaworze ponad 3 mld zł. Nowoczesna fabryka czterocylindrowych silników benzynowych i wysokoprężnych oraz baterii elektrycznych powstała na 50-hektarowej działce.

"Produkcja opiera się tu na zasadach Przemysłu 4.0. Jest zautomatyzowana i zdygitalizowana. To także pierwsza całkowicie bezemisyjna fabryka koncernu Daimler - zakład jest w 100 proc. zasilany energią odnawialną z pobliskiej farmy wiatrowej Taczalin. Ciepło jest produkowane z biomasy" - podano.

Od listopada 2019 r. do dziś w fabryce wyprodukowano już prawie 60 tys. silników konwencjonalnych. Docelowo fabryka będzie produkować 500 tys. silników rocznie.

"Cieszymy się, że jaworska produkcja zwiększa bilans polskiego eksportu. Wszystkie silniki Made in Poland trafiają do naszych fabryk na świecie. Wkrótce to samo będziemy mogli powiedzieć o bateriach elektrycznych" - powiedział, cytowany w komunikacie, dr Andreas Schenkel, CEO Mercedes-Benz Manufacturing Poland, spółki zarządzającej zakładem.

Schenkel zapowiedział, że produkcja baterii do pojazdów plug-in hybrid rozpocznie się jeszcze w tym miesiącu wraz z uruchomieniem pierwszej z trzech linii produkcyjnych. "Kolejne dwie ruszą w pierwszym kwartale przyszłego roku. Docelowo jaworska fabryka będzie produkować ponad 100 tys. baterii do napędów typu plug-in hybrid i do pojazdów w pełni elektrycznych" - dodał.

W komunikacie podano też, że mimo trudnej sytuacji gospodarczej i epidemiologicznej rekrutacja postępuje zgodnie z planem. Spółka zatrudniła niedawno tysięcznego pracownika - kobietę. Jak podkreślono, kobiety stanowią tu obecnie 40 proc. załogi.

"To dowód na to, że udało nam się zmienić stereotypowe myślenie o tym, że przemysł i nowe technologie to obszary zarezerwowane dla mężczyzn" - powiedziała dr Ewa Łabno-Falęcka z Mercedesa.

Spółka od 2018 r. prowadzi projekt "Girls GO Technology, czyli dziewczyny oswajają technologię". Adresatkami są uczennice liceów i techników powiatu jaworskiego, a jego celem - przekonanie młodych kobiet, że nowe technologie można oswoić i się nimi z powodzeniem posługiwać.

Docelowo w fabryce silników i baterii zostanie zatrudnionych ponad 1300 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.