Obajtek: W 2022 r. rozpoczniemy produkcję paliwa wodorowego we Włocławku

1548353003 stacja cysterna orlen

fot: PKN Orlen

Nakłady na inwestycje w detalu i segmencie upstream - wydobycie wyniosą po 0,8 mld zł w tym roku w PKN Orlen

fot: PKN Orlen

W 2022 r. PKN Orlen rozpocznie produkcję paliwa wodorowego we Włocławku - poinformował w poniedziałek, 21 września, na Twitterze prezes spółki Daniel Obajtek. Zaznaczył, że koncern chce budować pozycję regionalnego lidera technologii wodorowych.

"Już w 2022 r. rozpoczniemy produkcję paliwa wodorowego we Włocławku. Równolegle z inwestycjami wzmacniamy nasz udział w organizacjach branżowych. Poprzez współpracę z czołowymi ośrodkami badawczymi i wymianę wiedzy chcemy budować pozycję regionalnego lidera technologii wodorowych" - napisał Obajtek.

"Przystąpiliśmy do @H2Europe, organizacji zrzeszającej blisko 200 firm i ośrodków badawczych pracujących na rzecz rozwoju ogniw paliwowych i technologii wodorowych. Udział w stowarzyszeniu daje dostęp do transferu wiedzy oraz możliwość pozyskiwania środków na badania i rozwój #H2" - podał nieco wcześniej na Twitterze PKN Orlen.

W zeszłym tygodniu płocki koncern poinformował, że rozpoczął proces wyboru wykonawcy hubu wodorowego, który ma powstać we Włocławku. Docelowo będzie on mógł wytwarzać do 600 kg doczyszczonego wodoru na godzinę. Zakończenie inwestycji planowane jest w pierwszym półroczu 2022 r.

Jak podał PKN Orlen, przedsięwzięcie obejmujące instalację produkcyjną, infrastrukturę logistyczną oraz dystrybucyjną "jest istotnym elementem wspierającym realizację strategii neutralności emisyjnej koncernu w obszarze paliw alternatywnych".

Wyjaśniono, że docelowo hub wodorowy we Włocławku będzie mógł wytwarzać do 600 kg doczyszczonego wodoru na godzinę. Zakończenie inwestycji planowane jest w pierwszym półroczu 2022 r.

Hub wodorowy ma powstać na terenie włocławskiego zakładu Anwil z Grupy Orlen. W pierwszym etapie moce produkcyjne instalacji będą wynosiły ok. 170 kg na godzinę, ale - jak wskazał płocki koncern - jej konstrukcja modułowa pozwoli na elastyczne zwiększanie produkcji wraz ze wzrostem popytu. Spółka wyjaśniła, iż wodór, który już teraz wytwarzany jest we Włocławku w procesie elektrolizy, będzie doczyszczany do jakości paliwa transportowego metodą adsorpcji zmiennociśnieniowej - PSA.

Paliwo, na pierwszym etapie dystrybucji, będzie przeznaczone przede wszystkim dla transportu publicznego i towarowego. Koncern przypomniał, że podpisał już kilka porozumień z samorządami, w tym z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią, Krakowskim Holdingiem Komunalnym i Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym w Krakowie oraz miastem Płock, będącymi potencjalnymi odbiorcami wodoru.

Jak wspomniał PKN Orlen, oprócz hubu wodorowego we Włocławku i podobnej inwestycji planowanej w Płocku, koncern rozwija również technologie wodorowe w biorafinerii Orlen Południe w Trzebini, gdzie rozpoczęcie produkcji wodoru w jakości paliwa transportowego planowane jest już w 2021 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.