Górnictwo: prezes PGG o sytuacji spółki w czasie epidemii

fot: Maciej Dorosiński

Prezes PGG Tomasz Rogala poinformował, że spółka będzie dążyć, aby wydobyć ok. 30 mln t węgla zgodnie z obowiązującą strategią

fot: Maciej Dorosiński

- To nie jest dyskusja czy spór o to, czy podzielić się zyskiem. Mówimy o podjęciu natychmiast czynności po to, aby nie generować strat, aby ratować firmę i miejsca pracy – podkreślił w środę, 29 kwietnia, rano na antenie Radia Katowice prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala.

Przypomnijmy, że zarząd PGG przygotował plan ratowania spółki, zakładający zmniejszenie czasu, a w efekcie wynagrodzeń górników. Ma to dać możliwość skorzystania z tzw. tarczy antykryzysowej.

- Plan, który przedstawiliśmy, w tych warunkach dawał firmie możliwość niegenerowania dużych strat, dzięki czemu moglibyśmy normalnie funkcjonować. W przeciwnym wypadku będziemy mieć setki milionów straty w najbliższych miesiącach – wyjaśnił szef PGG.

Przypomniał, że zła sytuacja, w jakiej jest obecnie spółka, to następstwo pandemii koronawirusa.

- Mamy zmniejszone zapotrzebowanie na energię, a to przenosi się na zmniejszone zapotrzebowanie na węgiel. Z niepokojem obserwujemy rozwój zdarzeń. (…) Plan zachowawczy został przedstawiony i pokazywał, jakimi metodami zarząd chce zrównoważyć przychody z kosztami. Jeżeli uczciwie i w sposób prawdziwy mamy podejść do rzeczy, to musimy powiedzieć: dziś mamy kryzys. Dotyka on wszystkich gałęzi gospodarki. Wszystkie firmy koncentrują się dziś na programach zachowawczych – zaznaczył Rogala.

Prezes PGG poinformował także, że w tej chwili już ponad 900 górników PGG zostało objętych kwarantanną. We wtorek potwierdzonych było 111 przypadków zakażenia koronawirusem wśród pracowników PGG. Liczby te mogą się jednak zmienić.

- Ponad połowa osób w kwarantannie ma już pobrane wymazy i czeka na wyniki. Należy pamiętać, że jest określona procedura sanepidu, według której działamy. Ten wymaz wykonuje się w 7. dniu kwarantanny – poinformował Tomasz Rogala.

Przypomnijmy, że w części kopalń PGG, w związku z dużą ilością zakażeń, czasowo wstrzymała wydobycie.

- 4 maja planujemy wznowienie wydobycia, ale to będzie oczywiście uzależnione od tego, jakie dane będą do nas spływać w najbliższych dniach. Musimy przyjąć scenariusz wzrostu zachorowań, ale mamy nadzieję, że uda się to wyhamować i przywrócić pracę kopalń – powiedział prezes PGG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak chronić polskie górnictwo przed cyberzagrożeniami? Jarosław Zagórowski wskazuje nową drogę

GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym - mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Górnictwo 2.0. Dawne kopalnie będą ogrzewać całe miasta przez kolejne 200 lat?

Co po węglu? To jedno z najczęściej zadawanych ostatnio pytań na Śląsku. Odpowiedzi na nie padło już wiele. Jedna z nich wynika z projektu GeoSolar. Opiera się on na idei wykorzystania energii geotermalnej wód kopalnianych i energii słonecznej. Jego założenia przedstawili w ub. tygodniu naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa.

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.