Górictwo: PGG testuje i uruchamia w ruchu Halemba pilotażową instalację fotowoltaiczną

1570787461 fotowoltaika halemba pgg

fot: PGG

Na dachach 9 budynków Halemby, od dyrekcji po lampownię, zabudowano łącznie 1109 paneli ogniw fotowoltaicznych

fot: PGG

W ruchu Halemba kopalni Ruda należącej do Polskiej Grupy Górniczej w piątek, 11 października, uruchomiona zostanie pilotażowa instalacja fotowoltaiczna o mocy 410 kWp (kilowatopików) - poinformowały portal netTG.pl służby prasowe PGG. Jest to pierwsze z przedsięwzięć dotyczących pozyskiwania energii słonecznej realizowane w górniczej spółce.  

Na dachach 9 budynków Halemby, od dyrekcji po lampownię, zabudowano łącznie 1109 paneli ogniw fotowoltaicznych, które wyprodukują prąd elektryczny. Moc instalowana elektrowni słonecznej wynosi 410 kW, dostarczy ona rocznie ok. 390 MWh elektryczności. Najwięcej będzie jej w długie dni od marca do września (80 proc. produkcji rocznej).

- Energia zostanie wykorzystana w całości na potrzeby własne PGG, co pozwoli na ograniczenie poboru energii z sieci, a w konsekwencji na większą niezależność energetyczną spółki. Przedsięwzięcie to stworzy też nowe miejsca pracy dla osób nadzorujących pracę instalacji - zapowiedział Tomasz Rogala, prezes PGG, latem tego roku po rozstrzygnięciu przetargu na montaż instalacji.

Specjaliści z Biura Strategii, Inwestycji i Rozwoju PGG zaznaczają, że elektryczność z paneli doskonale nadaje się do oświetlenia i zasilania budynków na powierzchni zakładu. Ilość wytwarzanego na niewielkiej powierzchni prądu wystarczyłaby dla aż 177 domów jednorodzinnych (4-osobowych gospodarstw). Mając własny prąd w Halembie PGG zaoszczędzi na rachunkach 136,5 tys. zł rocznie.

Panele w Halembie są wytrzymałe. Dwumilimetrową warstwę krzemu zabezpiecza powłoka polimerowa i specjalnie utwardzone termicznie szkło, odporne na uderzenia kul gradowych wielkości do 2,5 cm (na testach ogniwa wytzymały uderzenia, których prędkość wynosiła 50 km/h).

Panele są lekkie, ważą tylko 23 kg, przytwierdza się je i zabezpiecza betonowym balastem. To Dlatego dachy w Halembie musiały przejść przed montażem kompletny przegląd. Wykryto słabsze miejsca konstrukcji, uzupełniono gdzie trzeba pokrycie z papy, wzmocniono powierzchnię – to uboczna, dodatkowa korzyść z inwestycji fotowoltaicznej.

- Zakłady PGG mają już własne wewnętrzne sieci, oszczędziło nam to problemów z przyłączaniem instalacji. A dzięki rozwiniętej w regionie infrastrukturze elektroenergetycznej każda z kopalń, mając nadwyżkę prądu z fotowoltaiki, będzie mogła w każdej chwili przesłać ją do innego z zakładów, który akurat potrzebuje więcej energii – mówi Joanna Kołodziej z BSIiR PGG, dodając, że sporym atutem spółki górniczej pod kątem fotowoltaiki jest dysponowanie bardzo dużą powierzchnią gruntów.

W najbliższym czasie na montaż – tym razem paneli naziemnych – czekają hałdy kopalni Sośnica w Gliwicach wzdłuż autostrady A4 (łączna moc farmy wyniesie około 8 MWp). Podobne farmy na 8 wybranych hałdach i terenach pogórniczych w PGG będą miały potencjał mocy 40 MWp. Natomiast kolejne instalacje dachowe (na początek w Sośnicy, Rudzie Śl. i Rybniku) dadzą ok. 6-7 MWp mocy. PGG szacuje, że łącznie elektrownie fotowoltaiczne w spółce mogą osiągnąć ok. 95 MW mocy. Pilotaż w Halembie spółka sfinansowała z własnych środków. Koszt całego projektu energetyki słonecznej w PGG obliczany jest na ok. 300 mln zł. Nawet 80 proc. dofinansowania uzyskać będzie można z UE w programie NFOŚiGW w Warszawie na zmniejszenie emisyjności przemysłu.

Tzw. unikniętą emisję w związku z przejściem na zużycie czystej energii w całym projekcie PGG szacuje się na ok. 60 tys. t dwutlenku węgla w roku. Pilotaż w Halembie zapobiegnie wyrzuceniu w powietrze 317 t dwutlenku węgla (CO2), 297 t dwutlenku siarki (SO2), 302 t tlenków azotu (NOx) oraz 18 kg pyłów zawieszonych PM2,5 i PM10.

Oprócz fotowoltaiki Polska Grupa Górnicza inwestuje w zagospodarowanie metanu z kopalń dla kogeneracyjnej produkcji prądu, ciepła i sprężonego powietrza. PGG przygotowuje tzw. green book – dokument z założeniami i nowymi kierunkami rozwoju w zakresie fotowoltaiki, zgazowania węgla i nowatorskich usług, korzystających z potencjału górnictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.