Rewolucja 4.0 poprawi bezpieczeństwo pracy i efektywność kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Projekty robotyzacji kopalń zaprezentowano na Targach Górnictwa Katowice 2019

fot: Maciej Dorosiński

W perspektywie najbliższych lat kopalnie węgla kamiennego staną się pełnoprawnymi uczestnikami tzw. Rewolucji 4.0, upowszechniając m.in. inteligentne systemy teleinformatyczne oraz automatyzując kolejne elementy procesu produkcyjnego - oceniają przedstawiciele branży.

Konkretne rozwiązania, składające się na spodziewaną rewolucję technologiczną w kopalniach, są prezentowane podczas trwających od wtorku w stolicy Górnego Śląska Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego Katowice 2019. Wydarzeniu towarzyszą prezentacje i seminaria, dotyczące technologii poprawiających bezpieczeństwo pracy oraz efektywność wydobycia węgla.

Wśród największych wyzwań, stojących w tym zakresie przed górnictwem, eksperci wymieniają m.in. ograniczenie pracy ludzi w najbardziej niebezpiecznych miejscach (poprzez wprowadzenie autonomicznych kompleksów ścianowych), zmniejszenie kosztów prac przygotowawczych i eksploatacji węgla, a także poprawę niezawodności maszyn i urządzeń, nie tylko poprzez zdalne diagnozowanie i usuwanie awarii, ale także przewidywanie możliwych kłopotów dzięki tzw. systemom predykcyjnym.

- Systemy tego typu gromadzą dane, na podstawie których można z bardzo dużym prawdopodobieństwem przewidywać potencjalne problemy, kwalifikując urządzenia do serwisu czy remontu - wyjaśnił w środę, 11 września, ekspert firmy ABB z zakresu automatyki przemysłowej Piotr Szkoda. Systemy tego typu mogą objąć niemal wszystkie stosowane pod ziemią urządzenia, także kompleksy ścianowe czy przenośniki.

- Zebrane dane są analizowane, i na tej podstawie system daje rekomendację, wskazując, iż - w naszej ocenie - dane urządzenie będzie bezawaryjnie pracowało jeszcze miesiąc lub też wymaga remontu np. za dwa tygodnie - dodał ekspert, podkreślając, że ma to kapitalne znaczenie dla bezawaryjnej, ciągłej pracy kopalń, i przekłada się na wymierne korzyści finansowe.

Obecnie ABB pracuje nad przystosowaniem do pracy w polskich kopalniach węgla kamiennego robota inspekcyjnego, który sprawdził się już np. w szwedzkich kopalniach rud metali. Samobieżne urządzenie, porównywane przez jego twórców do naszpikowanego wysoką technologią łazika marsjańskiego, może penetrować niebezpieczne podziemne wyrobiska, skanować je oraz przekazywać obraz i specjalistyczne dane.

- W pamięci robota zapisany jest modelowy obraz wyrobiska. Penetrując określony teren urządzenie - za pomocą specjalistycznych kamer - skanuje obraz faktyczny, zapisując wszystkie pozyskane dane, z możliwością przesłania ich on-line. W ten sposób w czasie rzeczywistym otrzymujemy informację o sytuacji w wyrobisku, ewentualnych uszkodzeniach czy potencjalnych zagrożeniach różnego typu - tłumaczył Piotr Szkoda z ABB.

Taki robot może być stosowany zarówno podczas prac przygotowawczych, czyli drążeniu nowych chodników, jak i w wyrobiskach przy ścianach wydobywczych, a także np. w chodnikach zamkniętych wcześniej ze względów bezpieczeństwa. Chodzi o to, by można było ocenić stan wyrobisk w niebezpiecznych miejscach bez udziału pracowników.

Aby urządzenie mogło być stosowane w kopalniach węgla, musi spełniać rygorystyczne wymogi dotyczące m.in. iskroszczelności oraz odporności na zagrożenia metanowe. Później konieczne będzie przeprowadzenie kompleksowych testów.

Jak wynika z informacji przedstawicieli spółki JSW Innowacje, w przyszłości miejscem, gdzie - po spełnieniu wszystkich wymogów i ocenie praktycznej przydatności - mógłby być zastosowany taki robot, mogłaby być kopalnia Budryk w Ornontowicach, gdzie Jastrzębska Spółka Węglowa zamierza wdrożyć - jako pierwsza w polskim górnictwie - system samodzielnej obudowy kotwowej. Specjalnie zaprojektowany w tym celu kombajn w październiku będzie instalowany na dole kopalni. Odpowiednio przystosowany robot inspekcyjny mógłby penetrować przestrzeń przed kombajnem, szukając np. możliwych pęknięć stropu i innych elementów, potencjalnie groźnych dla bezpieczeństwa. Wiceprezes JSW Innowacje Jacek Srokowski zastrzegł w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że jest to na razie jedno z dyskutowanych rozwiązań, a jego zastosowanie nie jest przesądzone.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

UOKiK zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie kary dla Gazpromu. Czy Polska dostanie miliony?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie egzekucji kary nałożonej na Gazprom i analizuje prawnie zaistniałą sytuację - poinformował PAP UOKiK. Szef MF twierdzi, że nie blokuje egzekucji należnych środków, a sprawa dotyczy wątpliwości formalnych.

Balczun: W spółkach energetycznych ruszy pilotaż pomiaru local content

Spółki Orlen, Enea, Tauron i PGE zostaną objęte pilotażem pomiaru local content - poinformował w piątek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Wykonawcy i podwykonawcy inwestycji będą przekazywać GUS m.in. dane o wydatkach na towary i usługi - dodał prezes urzędu Marek Cierpiał-Wolan.