PGNiG potrzebuje w przyszłym roku 39 transportów LNG do Świnoujścia, żeby jednocześnie pokryć zapotrzebowanie oraz nie kupować więcej gazu rosyjskiego niż to jest konieczne

1519992674 03 piotr wozniakarc k4

fot: ARC/PGNiG SA

Jak wyjaśnił prezes PGNiG, chodzi o zakupy od wszystkim możliwych dostawców

fot: ARC/PGNiG SA

W 2020 r. PGNiG chce maksymalnie wykorzystać kontrakty importowe na LNG, aby nie kupować dodatkowych wolumenów gazu rosyjskiego - poinformował prezes spółki Piotr Woźniak.

Jak ocenił Woźniak, PGNiG potrzebuje w przyszłym roku 39 transportów LNG do Świnoujścia, żeby jednocześnie pokryć zapotrzebowanie oraz nie kupować więcej gazu rosyjskiego niż to jest konieczne. Jak wyjaśnił prezes PGNiG, chodzi o zakupy od wszystkim możliwych dostawców. PGNiG ma podpisane długoterminowe kontrakty z szeregiem dostawców, może też kupować pojedyncze ładunki na rynku spot.

Od uruchomienia w 2016 r. do 16 lipca 2019 r. terminala LNG dotarły 64 ładunki skroplonego gazu.

Dotychczas PGNiG sprowadzało do Świnoujścia ładunku skroplonego gazu z USA, kupionego na rynku spot. W piątek gazoport w Świnoujściu przyjmie pierwszy ładunek LNG od dostawcy z USA w ramach umów długoterminowych. Dostawcą gazu, na mocy podpisanej w listopadzie 2018 r. 24-letniej umowy, jest firma Cheniere. Kontrakt jest typu DES (Delivery Ex Ship) - towar, w tym wypadku LNG uważany jest za dostarczony, gdy zostanie udostępniony kupującemu w wyznaczonym porcie na pokładzie statku.

Oprócz Cheniere, PGNiG ma kontrakty na dostawy amerykańskiego LNG z firmami Venture Global oraz Centrica. Część portfela zakupowego ma formułę DES, a część FOB (Free On Board) - kupujący po załadowaniu na statek może wysłać towar do dowolnego miejsca i odbiorcy. Polska spółka odbiera też gaz na mocy długoterminowego kontraktu z katarskim Qatargas.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.

Balczun: Paliwowe porozumienie Trump-Putin ma wymiar polityczny, nie ekonomiczny

Paliwowe porozumienie przywódcy USA Donalda Trumpa i prezydenta Rosji Władimira Putina ma wymiar przede wszystkim polityczny, a nie ekonomiczny - wskazuje minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w rozmowie z "Pulsem Biznesu". Jak dodaje, plany inwestycyjne Orlenu są niezagrożone.

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego.