Górnictwo: Sławomir Obidziński zrezygnował z funkcji prezesa Taurona Wydobycie

fot: Maciej Dorosiński

Sławomir Obidziński był prezesem Taurona Wydobycie od 4 czerwca

fot: Maciej Dorosiński

Jak ustalił portal netTG.pl, Sławomir Obidziński nie jest już prezesem Taurona Wydobycie. Ze źródeł zbliżonych do spółki dowiedzieliśmy się, że w czwartek, 18 lipca postanowił zrezygnować z pełnionej funkcji. Decyzję przekazał radzie nadzorczej w czasie jej posiedzenia. Zostało ono przerwane i ma być kontynuowane w piątek, 19 lipca.

Sytuacja w spółce od kilku tygodni jest napięta. W ramach procedury sporu zbiorowego trwają negocjacje. Pracownicy domagają się podwyżek. Jak ustalił portal netTG.pl, prezes Obidziński informował stronę społeczną o trudnej sytuacji finansowej spółki oraz o potrzebie opracowania programu naprawczego.

Przypomnijmy, że Sławomir Obidziński został prezesem Taurona Wydobycie 4 czerwca. Zastąpił na tym stanowisku Zdzisława Filipa. Wcześniej Obidziński był prezesem Węglokoksu.

W spółce Tauron Wydobycie, którą do czwartku, 18 lipca, kierował Obidziński, działają trzy zakłady górnicze: Sobieski w Jaworznie, Janina w Libiążu oraz Brzeszcze w Brzeszczach. W ub. roku kopalnie spółki wydobyły ponad 5 mln t węgla (blisko 2,4 mln t w Sobieskim, ponad 1,4 mln t w Janinie i ponad 1,2 mln t w Brzeszczach), przynosząc straty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.