Szkodę majątkową na 1,43 mln zł mieli wyrządzić dwaj byli członkowie władz KHW, których oskarża katowicka prokuratura

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niewykluczone, że śledztwo przejmie Prokuratura Okręgowa w Katowicach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarzut wyrządzenia Katowickiemu Holdingowi Węglowemu szkody majątkowej łącznie na 1,43 mln zł usłyszeli dwaj byli członkowie zarządu KHW, których śląscy policjanci zatrzymali na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Jednym z zatrzymanych - jak informowaliśmy wcześniej - jest Artur T., były wiceprezes ds. ekonomiki i finansów KHW w latach 2009-2015. Śląscy policjanci pojechali po niego do Szczecina, gdzie pracował po odejściu z KHW jako szef stoczni Gryfia. Drugi podejrzany - jak nieoficjalnie dowiedział się portal netTG.pl - to Tadeusz S., były wiceprezes ds. pracy KHW od 2013 r. do marca 2016 r.

W piątek przed południem Marta Zawada-Dybek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Katowicach poinformowała portal netTG.pl, że obu zatrzymanym w sprawie postawiono zarzuty. Szkodę majątkową wyrządzili zdaniem śledczych na skutek zawarcia bez uzasadnienia ekonomicznego kilkudziesięciu umów na sporządzenie opinii prawnych.

- Wartość szkody wynikająca z zarzutów w stosunku do jednego z podejrzanych określona została na kwotę nie mniejszą niż 1 108 367 złotych, a w stosunku do kolejnego zatrzymanego na kwotę nie mniejszą niż 330 747 złotych - powiedziała prokurator Marta Zawada-Dybek.

Wyjaśniła, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż członkowie zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego zawierali z jedną z kancelarii prawnych szereg umów na sporządzenie opinii prawnych, opiewających na łączną kwotę ponad 1,1 mln zł.

- W tym samym czasie obowiązywały coroczne umowy zawierane przez Katowicki Holding Węglowy, zapewniające stałą, kompleksową obsługę prawną zarówno dla biura zarządu spółki, jak i dla poszczególnych kopalń wchodzących w skład KHW. Nie istniały więc przesłanki do zawierania dodatkowych umów z zewnętrzną kancelarią prawną na sporządzanie opinii prawnych, co w konsekwencji spowodowało nieuzasadnione ekonomicznie wydatki - poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Prokurator po przesłuchaniu podejrzanych zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozorów policji i poręczeń majątkowym do 150 tys. zł. Podejrzanym grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.