Kraków: nagrodzono antysmogowe rozwiązania

fot: Andrzej Bęben/ARC

Małopolska ze względu na swoje położenie geograficzne kumuluje bardzo dużo pyłów zawieszonych w powietrzu, a także benzoalfapirenu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Proces przekształcania biomasy w biopaliwo uznano za najlepsze rozwiązanie czwartej edycji konkursu Smogathon w Krakowie. Jego producent - firma Takachar - otrzymał w poniedziałek, 19 listopada, nagrodę w wysokości 15 tys. dol.

Zwycięski zespół międzynarodowego konkursu dla projektów antysmogowych - Smogathon 2018 ogłoszony został w poniedziałek wieczorem, na zakończenie krakowskiej imprezy. W sobotę 12 zakwalifikowanych rozwiązań z całego świata było ocenianych przez ekspertów. Do ścisłego finału wyłoniono sześć zespołów, które poddane zostały ocenie profesjonalnego jury.

Jak powiedział PAP pomysłodawca i lider Smogathonu Maciej Ryś, zwycięski zespół - firma Takachar ze Stanów Zjednoczonych - opracował proces zwęglania biomasy, który "czyni z niej ekologiczne biopaliwo".

- Sam proces przekształcania biomasy jest obecny, ale w procesach industrialnych, bardzo kosztownych, często nieopłacalnych. A tu mówimy o tym, że każdy człowiek na wsi, nawet w Polsce, będzie mógł użyć urządzenia do tego, żeby wykształcić paliwo - powiedział Ryś.

Jak podkreślił, tajemnicą i najważniejszym elementem tej innowacji jest składnik przypominający brykiet, "którego używa się do procesu spalania i przy tym procesie spalania - zwęgla się". Zespół, który opracował to rozwiązanie, otrzymał 15 tys. dol.

Na drugim miejscu - z nagrodą 10 tys. dol. - uplasowała się firma Indrio Technologies. Opracowane przez ten zespół urządzenie pozwala na optymalizację i kontrolę oraz monitoring spalania w silnikach, dzięki czemu zanieczyszczeń będzie mniej; urządzenie reguluje proces samego spalania.

Z kolei trzecie miejsce zajęła firma Pi Green Tech Solutions. Za opracowanie specjalnych nakładek na rury wydechowe, które zbierają zanieczyszczenia, otrzymała 5 tys. dolarów.

Specjalne wyróżnienie - i 30 tys. zł - przyznała także firma Otrivin, która doceniła projekt firmy Degrum. Opracowała ona projekt antysmogowych przystanków autobusowych, na których oddychać będzie można bez wdychania zanieczyszczeń.

Jak podkreślił Maciej Ryś, kluczem w walce ze smogiem jest patrzenie na ten problem "globalnie, nie tylko w kontekście Polski". "Smog nie składa się z jednego źródła, ma ich wiele, a my chcemy eliminować każde z nich. Te wyróżnione projekty pozwalają nam patrzeć w przyszłość, kiedy - dzięki ich wdrożeniu - będziemy mogli rozwiązać konkretne problemy, w konkretnych dziedzinach" - podkreślił.

Nazwa Smogathon powstała ze skojarzenia dwóch słów - smog oraz hackathon, które jest określeniem kreatywnych spotkań, podczas których specjaliści z różnych dziedzin wypracowują innowacyjne rozwiązania konkretnych problemów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Mateusz Pindel, prezes WFOŚiGW w Katowicach: Spółdzielnie energetyczne budują bezpieczeństwo lokalnych społeczności

Przedstawicieli samorządów, świata nauki, instytucji publicznych oraz biznesu spotkali się na I Forum Spółdzielni Energetycznych i Liderów Transformacji w województwie śląskim. - Spółdzielnie energetyczne budują bezpieczeństwo lokalnych społeczności – podkreślił Mateusz Pindel, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Polacy w średnim wieku zadłużeni na 28 mld zł

Polacy w średnim wieku, czyli osoby między 36. a 59. rokiem życia, mają 28 mld zł zaległości - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Zdecydowana większość długów stanowią zaległe alimenty.

ZUS ostrzega: Dostałeś takiego SMS-a? Natychmiast zgłoś go pod numer 8080!

Mieszkaniec Zielonej Góry wykazał się wzorową czujnością, gdy otrzymał na swój telefon podejrzany SMS z linkiem do rzekomego portalu eZUS. Zamiast kliknąć w odnośnik, udał się do najbliższej placówki ZUS, gdzie urzędnicy potwierdzili próbę wyłudzenia danych. Taka postawa ochroniła jego dane i być może uratowała oszczędności. Powinna być przykładem dla wszystkich obywateli.