Górnictwo: paliwa stałe pod kontrolą

fot: Jarosław Galusek/ARC

Łukasz Horbacz 20 kwietnia 2017 r. został wybrany na stanowisko prezesa Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

Od niedzieli, 4 listopada, obowiązują nowe regulacje dotyczące monitorowania i kontroli jakości paliw stałych, nakładające na sprzedawców węgla nowe obowiązki i zabraniające sprzedaży paliwa o niskiej jakości. Za złamanie przepisów grożą dotkliwe kary finansowe.

- To nie są już żarty - przy minimalnej karze za prosty błąd w wystawionym dokumencie można zapłacić minimum 10 tys. zł kary. To dla większości sprzedawców węgla bardzo poważna groźba - skomentował w poniedziałek, 5 listopada, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla Łukasz Horbacz.

W jego ocenie, pomimo szeroko zakrojonej akcji informacyjnej, wciąż wiele firm nie jest świadomych, jak należy przygotować się do wprowadzenia nowych przepisów. Prezes przypomniał, że do weryfikacji i kontroli wypełniania nowych obowiązków przez sprzedawców węgla przygotowuje się Państwowa Inspekcja Handlowa.

Nowe regulacje przewidują sankcje za naruszenie wprowadzonych ograniczeń w obrocie paliwami stałymi lub niewłaściwe wykonanie obowiązków dokumentacyjnych.

Grzywna od 10 tys. do 1 mln zł lub kara do 5 lat pozbawienia wolności grozi przedsiębiorcy, który sprzedaje opał niespełniający norm jakościowych, przewidzianych dla gospodarstw domowych lub instalacji o mocy poniżej 1 MW.

Natomiast kara pieniężna w wysokości od 10 tys. do 100 tys. zł grozi sprzedawcy, który nie wystawi świadectwa jakości sprzedawanego paliwa, a także gdy świadectwo jakości zawiera błędne dane, albo gdy sprzedawca nie przekaże nabywcy kopii wystawionego świadectwa.

Świadectwo jakości paliw stałych, którego wzór został uregulowany w rozporządzeniu ministra energii, ma zawierać informacje o wymogach jakościowych dla danego rodzaju paliwa stałego oraz dane, w jakim przedziale parametrów mieści się sprzedawany towar. Podanie przez sprzedawcę informacji niezgodnych z rzeczywistością może skutkować karą pieniężną.

Kopia świadectwa jakości, potwierdzona za zgodność z oryginałem przez sprzedawcę, musi być każdorazowo przekazana nabywcy, natomiast oryginał sprzedawca musi przechowywać przez dwa lata.

W przypadku sprzedaży paliw stałych przeznaczonych do instalacji o mocy cieplnej co najmniej 1 MW, nabywca musi przedstawić kopię zaświadczenia potwierdzającego prowadzenie tego rodzaju instalacji opalanej paliwem stałym. Zaświadczenia są wydawane np. przez starostów na wniosek podmiotów prowadzących takie instalacje. Zaświadczenie jest ważne przez rok od wystawienia. Kopie zaświadczeń przekazane przez nabywców muszą być przechowywane 5 lat.

W przypadku sprzedaży paliw do podmiotów zajmujących się obrotem nimi, nabywca musi przedstawić kopię dokumentu potwierdzającego prowadzenie działalności w tym zakresie - może to być np. kopia potwierdzenia przyjęcia zgłoszenia o zamiarze rozpoczęcia prowadzenia działalności jako pośredniczący podmiot węglowy. Również kopie tych dokumentów należy przechowywać przez 5 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmiany w "Czystym Powietrzu": wyższe dotacje i dłuższy czas na inwestycje

Od 20 lipca obowiązują zmiany w programie "Czyste Powietrze"; to m.in. wyższe limity dotacji na część prac termomodernizacyjnych, uproszczenia rozliczeń i wydłużenie czasu na realizację inwestycji z prefinansowaniem - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Początki przemysłu w Chorzowie. Zdjęcia z albumu hrabiego Donnersmarcka

Nie byłoby dzisiejszego Chorzowa gdyby nie Königshütte, czyli Królewska Huta. Uruchomiono ją ponad dwa wieki temu, a po kilkudziesięciu latach wykupił ją hrabia Hugo Henckel von Donnersmarck i najprawdopodobniej z tej okazji powstał album ze zdjęciami zakładu, dokumentujący rodzący się przemysł. Zdjęcia można zobaczyć w naszej galerii.

Bezpieczeństwo zaczyna się od ludzi

W górnictwie każdy szczegół ma znaczenie, a margines błędu praktycznie nie istnieje. Dlatego bezpieczeństwo nie jest dodatkiem do pracy – stanowi jej fundament. Współczesne podejście do ochrony pracowników opiera się na połączeniu technologii, infrastruktury, procedur oraz, przede wszystkim, świadomości ludzi. Dopiero razem tworzą one system, który realnie ogranicza ryzyko. Południowy Koncern Węglowy konsekwentnie rozwija ten system, traktując bezpieczeństwo jako stały element zarówno codziennej pracy, jak i decyzji inwestycyjnych.

Płace w górnictwie rosną najwolniej?

Według szacunków ekonomistów Erste, dynamika płac w przemyśle wzrosła do 5,8 proc. z 5 proc. rok do roku, podczas gdy w sektorze usług spadła z 6,5 proc. do 5,8 proc., osiągając najniższy poziom od lutego 2021 r. - przekazał bank w komentarzu do opublikowanych w poniedziałek danych GUS.