Zofiówka: dwóch górników udusiło się lub utopiło

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kolejne posiedzenie komisji ma się odbyć na przełomie września i października. Wtedy ma już być gotowy końcowy raport z prac komisji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W piątek, 24 sierpnia, w Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach odbyło się czwarte posiedzenie komisji badającej przyczyny i okoliczności wypadku w kopalni Zofiówka. Jak ustalili eksperci, przyczyną wstrząsu było przesuwanie się mas skalnych, na które nie miały wpływu prowadzone w tym rejonie roboty górnicze. Podano również wyniki sekcji zwłok pięciu tragicznie zmarłych górników.

Po zakończeniu piątkowego posiedzenia komisji szczegółami prac i ustaleń podzielił się z dziennikarzami Zbigniew Rawicki, dyrektor Departamentu Górnictwa WUG oraz przewodniczący komisji. Jak zaznaczył, katastrofa, w której zginęło pięciu górników, spowodowana został wstrząsem wysokoenergetycznym, którego w żaden sposób nie dało się przewidzieć. Rawicki dodał, że zakończone zostały wszystkie niezbędne ekspertyzy potrzebne do wykonania sprawozdania z prac komisji oraz ustalenia przyczyn katastrofy i sformułowania wniosków zapobiegawczych na przyszłość. Prace obejmowały zagadnienia z zakresu geofizyki, geomechaniki i wentylacji (głównie w zakresie zagrożenia metanowego). Oceniona została również akcja ratownicza i wykonana ekspertyza odpowiadająca na pytanie, co dalej z tym rejonem.

- Przyczynami, które spowodowały wstrząs, były ruchy tektoniczne i przesuwanie się mas skalnych w zaburzeniach geologiczno-tektonicznych w rejonie stref uskokowych. Wykluczono wpływ robót górniczych na zaistnienie wstrząsu o takiej energii i powodującego takie skutki, ponieważ zgodnie z nomenklaturą na roboty górnicze składają się przede wszystkim roboty związane w wykonywaniem wyrobisk przygotowawczych i z eksploatacją. Otóż ostatnią eksploatację w pobliżu tego rejonu zakończono półtora miesiąca wcześniej i do dnia zdarzenia eksploatacji w najbliższym rejonie tego miejsca nie prowadzono. Ta eksploatacja, o której powiedziałem, odległa była w płaszczyźnie poziomej o ok. 500 m – zaznaczył przewodniczący komisji.

Komisja pozytywnie oceniła przeprowadzoną akcję ratowniczą. W ramach przeprowadzonych ekspertyz nie stwierdzono podwyższonego stanu zagrożenie o charakterze metanowym i pożarowym i potwierdzono, że roboty były prowadzone zgodnie z dokumentacją.

- Komisja ustaliła, że w tym rejonie, w okolicach 26 kwietnia, stan zagrożenia tąpaniami zaczął wzrastać. Ten stan wzrastał jednak do takiego poziomu, który nie był zaskoczeniem - można go było zdiagnozować i podjąć adekwatne działania profilaktyczne. Takie działania wprowadzono: objęto ten rejon strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami oraz przeprowadzono profilaktykę aktywną, czyli wykonywano roboty strzałowe, żeby zmniejszyć naprężenia – wyliczył dyrektor Rawicki.

W piątek podczas posiedzenia komisji przedstawiono również wyniki sekcji zwłok. Zgodnie z jej wynikami trzech górników zginęło w wyniku obrażeń wielonarządowych spowodowanych wstrząsem.

- Natomiast dwóch pracowników, którzy znajdowali się najbliżej miejsca prowadzonego drążenia wyrobiska, zginęło ze względu na to, że znaleźli się w atmosferze niezdatnej do oddychania, bo w wyniku wstrząsy do wyrobisk wypchnięte zostało bardzo duże ilości metanu. U tych pracowników sekcja zwłok wykazał, że zginęli w wyniku uduszenia, względnie utopienia. Tu chcę wyjaśnić, że miejsce, w którym się znaleźli w konsekwencji zaistniałego wstrząsu, zostało zalane. W wynikach sekcji zwłok to uwzględniono. O żadnego z pięciu zmarłych górników nie stwierdzono obecności alkoholu ani środków odurzających – zastrzegł przewodniczący komisji.

Eksperci z komisji zajęli się również oceną możliwości kontynuacji robót w rejonie, w którym doszło do wstrząsu.

- Ekspertyza daje odpowiedź twierdzącą, że takie prace będzie można prowadzić. Jednocześnie z tej ekspertyzy wynika szereg obostrzeń, które muszą być spełnione, żeby w ogóle można było mówić o kontynuacji prac, względnie o prowadzeniu robót w bliskiej odległości. Przede wszystkim zdecydowano, że nie będą odtwarzane te wyrobiska, które uległy zniszczeniu. Natomiast, żeby dojść do złoża, autorzy ekspertyzy zalecają wykonanie wyrobisk w tzw. szkielecie kamiennym, czyli bardziej odpornym na zjawiska sejsmiczne – powiedział Rawicki.

Kolejne posiedzenie komisji ma się odbyć na przełomie września i października. Wtedy ma już być gotowy końcowy raport z prac komisji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

1761917515 waskotorowka

Nocna Szychta z koleją wąskotorową

Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych rozpoczęło sezon wakacyjny z nowym rozkładem jazdy. Teraz kursy będą się odbywać na pełnej trasie, czyli do Miasteczka Śląskiego. Ale atrakcji przygotowano o wiele więcej.

Najlepsza polska kopalnia już po wizycie studyjnej dotyczącej rozwoju terenów inwestycyjnych

Przedstawiciele LW Bogdanka, gminy Łęczna oraz Agencji Rozwoju Przemysłu uczestniczyli w wizycie studyjnej na Dolnym Śląsku. Jej celem było poznanie praktycznych doświadczeń związanych z tworzeniem parków przemysłowych, przygotowaniem terenów inwestycyjnych oraz budową infrastruktury niezbędnej do przyciągania nowych inwestorów. 

We wtorek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 5,98 zł za litr, diesel - 6,11 zł za litr

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,98 zł, benzyny 98 - 6,69 zł, a diesla - 6,11 zł. Oznacza to, że w porównaniu z poniedziałkiem ceny maksymalne obu rodzajów benzyn są wyższe; tańszy jest z kolei diesel.