Rybnik: wyczerpały się już pieniądze na ekodotacje

fot: Andrzej Bęben/ARC

Setka do setki i mamy tysiące...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kwota 5 mln zł, którą władze Rybnika zaplanowały w tym roku na wsparcie inwestycji służących ochronie środowiska, została już wyczerpana - podał w piątek, 5 stycznia, Urząd Miasta. Mieszkańcy ubiegający się o wsparcie ustawiali się 2 stycznia w gigantycznych kolejkach.

Niewykluczone, że pula środków na dotacje zostanie zwiększona.

Rybnik to jedno z miast w woj. śląskim, gdzie smog bardzo daje się we znaki. W ubiegłym sezonie grzewczym z powodu znacznego przekroczenia dopuszczalnych norm zanieczyszczenia powietrza władze miasta czasowo odwołały zajęcia w szkołach i przedszkolach oraz umożliwiły mieszkańcom darmowe korzystanie z komunikacji miejskiej.

Przyjmowanie wniosków o dotacje na inwestycje służące ochronie powietrza oraz ochronie wód i powierzchni ziemi, które będą realizowane w tym roku, rozpoczęto 2 stycznia. Kolejka ustawiła się już w nocy, tworzyły się nawet komitety kolejkowe.

Jak poinformowano w piątek, dotychczas do kancelarii urzędu miasta wpłynęło przeszło 630 wniosków, z czego ponad 500 zostało złożonych już w pierwszym dniu ich przyjmowania.

- Bardzo dziękuję za tak duże zainteresowanie oferowanymi przez miasto dotacjami. Skala zaplanowanych przez mieszkańców ekoinwestycji, którą widać po ilości złożonych wniosków, jest niezwykle budująca. Świadczy to niezbicie o trosce rybniczan o swoje najbliższe środowisko, a także o rosnącej świadomości udziału każdego z nas w poprawie jakości powietrza, którym oddychamy. To cieszy - powiedział prezydent Rybnika Piotr Kuczera.

Jak podkreślają urzędnicy, złożenie wniosku nie jest równoznaczne z przyznaniem dofinansowania. W tej chwili pracownicy Wydziału Ekologii Urzędu Miasta sprawdzają złożone przez mieszkańców dokumenty pod kątem ich kompletności oraz zgodności z regulaminem dotacji. Zapisy znowelizowanego regulaminu nie pozwalają na uzupełnianie złożonych wniosków - niekompletność dokumentów oznacza odrzucenie podania.

Ze wstępnych szacunków dokonanych na podstawie ilości złożonych wniosków wynika, że zaplanowana na ten rok kwota 5 mln zł na ekodotacje została już wyczerpana. Przyjmowane aktualnie wnioski będą wpisywane na listę rezerwową. O rozpatrzeniu wniosków z listy rezerwowej decydować będzie ewentualne zwiększenie w budżecie miasta środków finansowych na ten cel lub niewykorzystanie pełnej kwoty 5 mln zł przez wnioskodawców, z którymi w tym roku zawarte zostaną umowy dotacji.

Wysokość możliwej do uzyskania dotacji to 50 proc. udokumentowanych kosztów kwalifikowanych inwestycji. Regulamin wskazuje jednak maksymalne kwoty - ich wysokość uzależniona jest od rodzaju inwestycji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ilu pracowników ucierpiało na Śląsku? Nowe statystyki wypadków przy pracy

Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane dotyczące poszkodowanych przy pracy w woj. śląskim. 

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu. 

Rozmowa netTG.pl - odcinek 91 - Konrad Gołota | Wiceminister Aktywów Państwowych. Czy branża zbrojeniowa przejmie pracowników śląskiego przemysłu?

Konrad Gołota, wiceminister aktywów państwowych, był gościem studia netTG.pl w czasie konferencji "Przemysł dla obronności". W rozmowie mówi o rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego, przechodzeniu specjalistów z innych branż do obronności oraz o nowych miejscach pracy na Śląsku.