JSW: sekcje i górniczy szlam, czyli ekstremalne bieganie

fot: Maciej Dorosiński

Górnicze przeszkody stanowiły wielką atrakcję Runmageddonu zorganizowanego na terenach kopalni Pniówek

fot: Maciej Dorosiński

+41 Zobacz galerię

Galeria
(44 zdjęć)

Ponad 6 km trasy wypełnionej ponad 20 przeszkodami mieli do pokonania uczestnicy słynnego Runmageddonu, który odbył się w niedzielę, 26 listopada, na terenach kopalni Pniówek należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W zmaganiach o Puchar prezesa JSW wzięło udział 1300 osób. Wśród pracowników Spółki najlepsi okazali sie Katarzyna Galla i Jacek Lapczyk.

Runmageddon to nie tylko bieg, ale także szereg imprez towarzyszących. Nie zabrakło koncertów – swój kunszt zaprezentowała m.in. orkiestra dęta z kopalni Pniówek ale także różnego rodzaju pokazów. Swoje umiejętności zaprezentowali choćby akrobaci.

Bieg rozpoczynał się pod kopalnią, a później prowadził na pobliską hałdę. Stamtąd trasa prowadziła ponownie pod Pniówek. Dla biegaczy sam dystans może nie robi wrażenia, bo jest to 6 km. Było to jednak 6 km wypełnione przeszkodami i trudnymi nawet nie podbiegami, ale fragmentami, gdzie dosłownie trzeba było się wspinać. To wszystko w błocie i grząskim terenie.

Największymi atrakcjami Runmageddonu zorganizowanego w JSW były oczywiście górnicze akcenty. Już na samym starcie uczestnicy pierwszą rundę pokonywali z obciążeniem, które stanowiły np. kilofy. Ponadto musieli pokonać m.in. obudowy łukowe, wagoniki, sekcje, wozy na urobek wypełnione szlamem, kablarki oraz tzw. przeszkodę prezesa.

Uczestnicy, zmęczeni po biegu, przyznawali, że momentami było trudno. Na szczęście w chwilach zwątpienia pomagali kibice, którzy na ostatnich metrach trasy głośno dopingowali. O trudności biegu może świadczyć to, że nie wszystkim udało się go ukończyć.

Bieg rozpoczął się o godzinie 10.00. Kolejne grupy startowały co 20 minut. Pierwsi na starcie zameldowali się pracownicy JSW. O godz. 10.40 rozoczeły się starty w kategorii open. Zawodnicy z pierwszej grupy na mecie pojawiali się po godz. 11.00. Oczywiście tym pierwszym towazryszło ogromne zainteresowanie. Wiele osób chciało zobaczyć jak pokonują wozy wypełnione szlamem pochodzącym z kopalni. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen rozwija sieć ładowania w Europie. Pierwszy hub ruszył w Niemczech

Orlen uruchomił w Niemczech swój pierwszy wielostanowiskowy hub szybkiego ładowania samochodów elektrycznych pod marką Orlen Charge. Obiekt działa przy autostradzie A23, w Elmshorn niedaleko Hamburga, gdzie znajduje się siedziba spółki Orlen Deutschland. Kierowcy mogą skorzystać z 16 punktów ładowania, każdy o mocy do 400 kW, co pozwala znacząco skrócić czas postoju w podróży.

Krajobraz po górnictwie, czyli zalewiska i zapadliska

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury przedstawiono aktualną sytuację dotyczącą występowania zapadlisk i zalewisk na terenie Małopolski Zachodniej, w szczególności w powiecie olkuskim oraz gminie Trzebinia.

TAURON podpisał z Ansaldo Energia umowę na dostawę wyspy turbinowej dla bloku OCGT Jaworzno

TAURON wykonał kolejny ważny krok w stronę realizacji jednej z kluczowych inwestycji transformacyjnych Grupy. Spółka TAURON Wytwarzanie podpisała z Ansaldo Energia umowę na dostawę strategicznych urządzeń technologicznych dla nowoczesnej jednostki gazowej OCGT w Jaworznie, w tym dwóch turbin gazowych o łącznej mocy 629,2 MW wraz z podstawowymi urządzeniami pomocniczymi. Integralną częścią porozumienia jest również wieloletnia umowa serwisowa LTSA (Long-Term Service Agreement), obejmująca utrzymanie, wsparcie techniczne i zapewnienie wysokiej dyspozycyjności instalacji w całym cyklu jej eksploatacji. Łączna wartość kontraktów wynosi 293 mln euro netto.

340 osób z branży górniczej zarejestrowanych jako bezrobotni. Niechętnie szukają pracy

– To osoby, które rejestrują się z dwóch powodów – wylicza dla nettg.pl dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach, Grzegorz Sikorski.