Jubileusz górniczej policji

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Bukareszcie przedstawiciel WUG zaprezentuje w lapidarnym skrócie cały wachlarz działań podejmowanych przez polski nadzór górniczy w ramach kształtowania kultury bezpieczeństwa pracy w różnych sektorach wydobywania kopalin

fot: Andrzej Bęben/ARC

Już od 95 lat na straży górniczych przepisów i bezpieczeństwa górników stoi Wyższy Urząd Górniczy. Został on powołany do życia w 1922 r. i ten rok przyjmuje się za początek współczesnego nadzoru górniczego w Polsce.

Trzeba jednak pamiętać, że korzenie funkcjonowania górniczej policji w Polsce sięgają kilku wieków wstecz. Na początku XVI w. powstały sądy górnicze oraz stworzono stanowiska komornika górniczego, czyli królewskiego organu nadzoru górniczego.

Górnicza policja w formie, jaką znamy obecnie, kształtowała się na przestrzeni ostatnich 95 lat. Był to czas międzywojnia, II wojny światowej, PRL oraz III RP. Realia każdego z tych okresów wpłynęły na to, jak obecnie funkcjonuje nadzór górniczy. Jego misja została jednak niezmienna - najważniejsze zawsze jest bezpieczeństwo pracy górników.

W chwili powołania WUG stanowiono także cztery okręgowe urzędy górnicze: w Rybniku, Królewskiej Hucie (Chorzów), Katowicach i Tarnowskich Górach. OUG w Rybniku i Katowicach działają do dzisiaj. Co ciekawe, w okresie międzywojennym funkcjonowały trzy Wyższe Urzędy Górnicze. Poza Katowicami znajdowały się one w Krakowie i w Warszawie. Potem stolicę zastąpił Lwów.

W 20-leciu międzywojennym do zadań urzędów górniczych należały: nadania górnicze, kontrole w zakładach – przede wszystkim w działających wówczas 53 kopalniach podziemnych oraz tworzenie przepisów prawa górniczego. Właśnie w tym okresie wprowadzono pierwsze polskie Prawo górnicze. Na Górnym Śląsku zaczęło obowiązywać dopiero po zatwierdzeniu przez Sejm Śląski w 1931 r.

Po klęsce kampanii wrześniowej polska administracja górnicza przestała funkcjonować. Miejsce polskich wyższych urzędów górniczych zajęły urzędy niemieckie. Obwód Lwowskiego Wyższego Urzędu Górniczego został przejęty przez administrację ZSRR.

Po wojnie rozpoczęło się odbudowywanie struktur nadzoru górniczego. W 1946 r. powołano dwa wyższe urzędy górnicze - w Katowicach (9 podległych OUG) i w Krakowie (3 podległe OUG). Kolejne zmiany miały miejsce na początku lat 50. XX w. W ich wyniku pozostał jedynie WUG w Katowicach, który nadzorował 14 okręgowych urzędów górniczych w całej Polsce. W tej dekadzie wprowadzono także nowe Prawo górnicze. Opracowali je specjaliści z Urzędu, a zaczęło ono obowiązywać na mocy dekretu wydanego 6 maja 1953 r. Urząd uczestniczył także w pracach nad kolejnymi zmianami Prawa górniczego, a potem Prawa geologicznego i górniczego.

Obecnie struktury nadzoru górniczego to Wyższy Urząd Górniczy, 11 Okręgowych Urzędów Górniczych oraz Specjalistyczny Urząd Górniczy. Najmłodszy OUG jest zlokalizowany w Gdańsku. Swoją działalność rozpoczął 1 kwietnia 2015 r. Obejmuje nadzór nad firmami prowadzącymi prace geologiczne oraz eksploatację kopalin na terenie dwóch województw - pomorskiego oraz kujawsko-pomorskiego, a także na obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej.

Misją Wyższego Urzędu Górniczego jest dążenie do poprawy bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia górników, optymalnego zagospodarowania złóż kopalin oraz ograniczenia uciążliwości oddziaływania górnictwa na ludzi i środowisko. Pomimo upływu lat misja urzędów górniczych pozostaje nadal aktualna.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.