Bieszczady: turyści chętnie korzystają z Kolejki Leśnej

fot: Krystian Krawczyk

Bieszczadzka Kolejka Leśna cieszy się dużą popularnością wśród turystów

fot: Krystian Krawczyk

Blisko 40 tys. pasażerów przewiozła od początku tegorocznych wakacji wąskotorowa Bieszczadzka Kolejka Leśna.

- Oprócz stałych pięciu kursów dziennie organizujemy po dwa, trzy dodatkowe - powiedział we wtorek (1 sierpnia) PAP prezes fundacji BKL Mariusz Wermiński.

Dodał, że w tym roku zainteresowanie przejazdami kolejką jest "większe niż przed rokiem".

- Z roku na rok rośnie liczba naszych pasażerów. Staliśmy się jedną z atrakcji Bieszczadów - zauważył.

BKL jeździ z Majdanu k. Cisnej do Przysłupia i z Majdanu do Balnicy. Pierwsza trasa liczy 12 km, a druga 9 km. Kolejka w maju i czerwcu oraz we wrześniu i październiku wozi turystów tylko w weekendy; w wakacje codziennie. W zimie kursuje na zamówienia.

W tym roku podczas wakacji turyści mogą skorzystać z pięciu regularnych kursów każdego dnia. Pierwszy skład z Majdanu wyrusza o godz. 9.30, a ostatni o 15.30.

- Natomiast jeśli chętnych jest więcej, a w lipcu tak było prawie każdego dnia, organizujemy dodatkowe kursy - przypomniał Wermiński.

We wtorki i piątki turystów wozi parowóz Kp-4, czyli popularna "bieszczadzka ciuchcia". Kolejka ma też trzy lokomotywy spalinowe Lyd2 oraz 27 wagonów. Są zarówno wagony odkryte, jak i zabudowane. W każdym składzie jeżdżą oba typy wagonów.

Trasa kolejki biegnie przez lasy. Nie wolno jechać szybciej niż 15 km/godz. W ubiegłym roku BKL przewiozła 130 tys. osób; od początku tego roku już 75 tys. pasażerów.

Bieszczadzka kolejka wąskotorowa powstała w 1898 r. Przez wiele lat służyła do transportu drewna. Kiedy w latach 20. XX wieku przeszła pod zarząd lwowskiej dyrekcji PKP rozpoczęła przewóz ludzi.

Na początku lat 90. ze względów ekonomicznych kolejkę wyłączono z eksploatacji. W 1996 r. utworzona została Fundacja BKL, która postanowiła utrzymać zabytkową kolejkę w ruchu i uczynić z niej atrakcję turystyczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

W Bojszowych pożegnano Alojzego Lyskę, nauczyciela górników i pisarza

24 września w kościele pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Bojszowach odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Alojzego Lyski – pisarza, nauczyciela, regionalisty, samorządowca i posła na Sejm RP. Pożegnała go górnicza orkiestra.

Domański: Polsce nie grozi wysoka inflacja

Z powodu wysokich cen paliw poziom inflacji może się przejściowo podnieść, ale Polsce nie grozi powrót do inflacji kilkunastoprocentowej - ocenił w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.