LNG: terminal w Kłajpedzie lepszy od Gazpromu

fot: Witold Gałązka/ARC

Statek-terminal LNG Independence w bałtyckim porcie tłoczy już na Litwę więcej gazu ziemnego, niż Rosjanie z Gazpromu

fot: Witold Gałązka/ARC

+23 Zobacz galerię

Galeria
(26 zdjęć)

Pod koniec października miną dwa lata od wpłynięcia do litewskiego portu w Kłajpedzie nad Bałtykiem statku-terminalu "Independence". Długiej na 290 m jednostce udało się złamać rosyjski monopol gazowy w państwach nadbałtyckich.

W 2014 r. przwidywano, że pierwszy bałtycki terminal LNG osłabi pozycję Rosjan w regionie. Dziś wiadomo, że plan powiódł się z nawiązką: w tym roku po raz pierwszy ilość gazu tłoczonego na Litwę z Rosji będzie mniejsza od wprowadzonego do sieci od różnych dostawców (głównie norweskiego Statoil) przez terminal w Kłajpedzie.


O rosyjską molekułę
Polak Jarosław Niewierowicz, szef Polsko-Litewskiej Izby Handlowej, który w 2012 r. jako minister energetyki Republiki Litewskiej pilotował projekt, oceniał wówczas, że pierwszy terminal gazu skroplonego LNG nad Bałtykiem będzie poważnym argumentem w negocjacjach z Rosjanami. I rzeczywiście, odkąd Litwa od początku 2015 r. zaczęła przyjmować morskie transporty LNG, Gazprom - mimo grożenia karnymi podwyżkami - obniżał swe ceny gazu dla Wilna (z 488 do 375 dol./tys. m sześc. w połowie 2014 r. oraz do ponad 200 dol./tys. m sześć. w 2016 r.), jednak Litwini i tak uważają je za nie do przyjęcia, bo faktycznie stawki Gazpromu dla nich i Polaków należą do najdroższych w Europie.

Roczne zużycie gazu ziemnego w kraju nad Niemnem i Wilią wynosi ponad 2 mld m sześc.. W dużej części (ok. 540 mln m sześc. na rok w ramach 5-letniego kontraktu) pokrywają je dziś Norwegowie ze Statoil przez terminal  LNG w Kłajpedzie. Dostarczają ilość surowca niezbędną do opłacalnego użytkowania terminalu. Resztę ciekłego gazu Litwini kupują w spotach z rozmaitych kierunków, a nadwyżkami handlują na giełdach paliwowych. W sumie przez port na końcu Mierzei Kurońskiej wpływa dziś na Litwę 63 proc. jej rocznego zapotrzebowania na gaz ziemny, czyli ponad 1 mld m sześc., gdy jeszcze rok wcześniej, podczas rozruchu instalacji LNG, było to ledwie 17 proc. Terminal litewski działa coraz wydajniej i niebawem zabezpieczy już 90 proc. dostaw gazu dla całej przybałtyckiej trójki, a więc nie tylko dla Litwy, ale też Łotwy i Estonii (ich rynek gazowy to odpowiednio 1,3 i 0,5 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie, dla porównania Polska zużywa ponad 15 mld m sześc. gazu na rok).

Celem Litwinów jest tymczasem całkowite uniezależnienie się od dyktatu nieprzewidywalnego sąsiada za wschodu.

- Będzie to niemożliwe, dopóki choć jedna molekuła rosyjskiego gazu będzie krążyła w naszym systemie - powiedział w czwartek podczas spotkania z polskimi dziennikarzami, zaproszonymi na Litwę przez P-LIH, Saulius Bilys, prezes spółki Amber Grid, która zarząda siecią gazowniczą a także rozlicza z opłat konsumentów gazu koszty inwestycji w Kłajpedzie.

Podwodna siatka przeciw niechcianym gościom
Budowa niezbędnej infrastruktury (przystani na palach i stacji na lądzie wraz z podziemnym gazociągiem, dla którego tunele drążyli polscy fachowcy) pochłonęła ok. 180 mln euro, z czego 87 mln euro przekazał Europejski Bank Inwestycyjny.

Specjalistyczny statek-terminal typu FSRU (ang. Floating Storage Regasification Unit - czyli pływająca jednostka do magazynowania i regazyfikacji gazu ciekłego LNG) zbudowano kosztem ok. 300 mln euro w południowokoreańskiej stoczni Hyundai. Po 5-miesięcznym rejsie pod singapurską banderą z prędkością 33 km/h (18 węzłów) zacumowano go na południowym krańcu kanału portowego na Zatoce Kurońskiej 27 października 2014 r. Formalnie Litwa dzierżawi statek od skandynawskiej spółki. Filipińsko-chorwacka załoga "Independence" zmienia się co 10 tygodni. Statek i instalację zabezpieczają przed nieproszonymi gośćmi m.in. podwodne sieci i zapory z drutu kolczastego w newralgicznych punktach. Kadłub ma 290 m długości. Może pomieścić w ładowniach 170 tys. m sześc. skonpresowanego i schłodzonego do minus 161 stopni Celsjusza ciekłego LNG (naturalna objętność gazu ziemnego kurczy się wtedy 600-krotnie). Specjalistyczna aparatura i pompy FSRU potrafią potem stopniowo ogrzać ciecz, rozprężyć do postaci gazowej i tłoczyć do sieci na lądzie.

To były dobre decyzje!
Litewski FSRU może przeładować ok. 4 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie. Gazowce LNG z różnych stron świata dokują do niego co kilka tygodni. Na lądzie w ciągu dwóch kolejnych lat powstać ma stacja przeładowcza LNG na minimum 2 tys., a docelowo 5 tys. m sześc. LNG. Zaletą portu w Kłajpedzie jest dostępność przez okrągły rok, bo nie zamarza w zimie, a wody Bałtyku w tym miejscu przez część miesięcy są na tyle ciepłe, że używa się ich do ogrzewania LNG w procesie regazyfikacji.

- Możemy powiedzieć po dwóch latach, że wszystkie decyzje politycze i kroki ku niezależności energetycznej były prawidłowe a w rezlutacie rośnie popyt na gaz ziemny w regionie - ocenia Mantas Bartuška, prezes firmy Klaipedos Nafta (72.32 proc. udziałów ma w spółce państwo litewskie), zarządzającej terminalem.

W galerii: wizyta na FSRU "Independence" w Kłajpedzie na Litwie, czwartek, 13 października 2016 r. (zdjęcia Witold Gałązka - Trybuna Górnicza, portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.