Kowalczyk: budowa nowego bloku w Turowie nie jest zagrożona

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Prezes Polskich Inwestycji Rozwojowych publicznie powiedział, że rozważa możliwość uczestnictwa w projekcie Nowej Kompanii Węglowej - poinformował wiceminister Wojciech Kowalczyk

fot: Jarosław Galusek/ARC

Budowa nowego bloku elektrowni Turów nie jest zagrożona, ale konieczność modyfikacji projektu technicznego "wpłynie na termin oddania bloku" - powiedział w czwartek (10 września) wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk.

Kowalczyk odpowiadał w Sejmie na pytania posłów SLD, którzy chcieli wiedzieć, czy to prawda, że inwestycja w blok 11 elektrowni Turów została wtrzymana.

W Elektrowni Turów ma powstać blok opalany węglem brunatnym o mocy 450 MW. W lipcu ubiegłego roku spółka PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna podpisała z konsorcjum Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe GmbH, Budimex oraz Tecnicas Reunidas umowę o wartości 3,99 mld zł brutto na budowę tej inwestycji.

Jak mówił wiceszef resortu skarbu budowa nie została wstrzymana. Na jej terenie od maja br. trwają prace polegające m. in. na wyburzeniu chłodni kominowych i związanej z nim podziemnej infrastruktury i organizowane jest też zaplecze budowy bloku. Jak dodał, prace te postępują "bez poważniejszych zakłóceń, zgodnie z harmonogramem".

Kowalczyk dodał, że z powodu wymagań środowiskowych jednak "może okazać się konieczna modyfikacja projektu technicznego". To zaś - jak podkreślił - może się wiązać z "dodatkowymi nakładami inwestycyjnymi". Jak wyjaśnił, chodzi o dostosowanie budowanego bloku do wymagań BAT (Best Available Technique).

Jak powiedział, inwestor bloku PGE wystąpiła do wykonawcy o przygotowanie oferty na modyfikację projektu technicznego bloku 11 (w Turowie) tak, by spełniał nowe wymogi wynikające z konkluzji BAT, które mają zacząć obowiązywać po 2021 r.

Konkluzje BAT to wytyczne dotyczące "najlepszych dostępnych technologii", które muszą być brane pod uwagę przy wydawaniu pozwoleń dla emisji dla sektora energetycznego.

Jak dodał, PGE uzgodniło z wykonawcą inwestycji trzymiesięczne moratorium na termin realizacji po to, by można powtórzyć "pewne prace projektowe".

- To oczywiście wpłynie na termin oddania bloku do eksploatacji, jednak ze względu na planowane zmiany w prawie (dot. wymogów BAT), a nie opóźnień po stronie którejkolwiek stron umowy - powiedział i dodał, że "mimo napotkanych trudności realizacja bloku w Turowie nie jest zagrożona.

Pod koniec sierpnia PGE poinformowała, że z powodu zmian wymogów środowiskowych konieczna jest modyfikacja projektu technicznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

UOKiK zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie kary dla Gazpromu. Czy Polska dostanie miliony?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie egzekucji kary nałożonej na Gazprom i analizuje prawnie zaistniałą sytuację - poinformował PAP UOKiK. Szef MF twierdzi, że nie blokuje egzekucji należnych środków, a sprawa dotyczy wątpliwości formalnych.

Balczun: W spółkach energetycznych ruszy pilotaż pomiaru local content

Spółki Orlen, Enea, Tauron i PGE zostaną objęte pilotażem pomiaru local content - poinformował w piątek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Wykonawcy i podwykonawcy inwestycji będą przekazywać GUS m.in. dane o wydatkach na towary i usługi - dodał prezes urzędu Marek Cierpiał-Wolan.