Samorząd: gminy górnicze żądają pieniędzy od Skarbu Państwa

fot: Maciej Dorosiński

Budzety gmin górniczych zostały obciążone na skutek zmian interpretacji prawa związanych z podatkiem od budowli podziemnych

fot: Maciej Dorosiński

Stowarzyszenie Gmin Górniczych w Polsce opublikowało komunikat o konieczności przejęcia przez Skarb Państwa ciężaru należności głównej, wraz z odsetkami, którymi zostały obciążone budżety gmin górniczych na skutek zmian interpretacji prawa związanych z podatkiem od budowli podziemnych.

Prezydenci, burmistrzowie i wójtowie Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce, apelują do Rządu o objęcie gmin górniczych mechanizmem osłonowym polegającym na przejęciu przez Skarb Państwa należności głównej, wraz z odsetkami od środków, które gminy muszą zwrócić spółkom górniczym na skutek zmiany linii orzeczniczej, dotyczącej opodatkowania infrastruktury podziemnej w ubiegłych latach.

"Gminy górnicze stoją na stanowisku że społeczności lokalne nie mogą odpowiadać za zmienne orzecznictwo sądowe, które nakazuje zwrócić spółkom podatki odprowadzone w latach 1994-2011, których kwoty niejednokrotnie sięgają w pojedynczych przypadkach całego, rocznego budżetu gminy. Gminy górnicze pobierały podatek od nieruchomości, zgodnie z obowiązującym orzecznictwem. Dodatkowo od tych środków bardzo często odprowadzały podatek "janosikowy" na rzecz mniej zamożnych gmin, którego zwrotu - zdaniem Ministerstwa Finansów gminy żądać w obecnej sytuacji prawnej nie mogą. Co ciekawe, znane są sytuacje gmin, które pozbawione przed laty podatku od nieruchomości podziemnych, nie tylko nie odprowadzałyby podatku "janosikowego" ale same zostałyby beneficjentem subwencji - z tytułu niskich dochodów. W obecnym status quo gminy nie mają możliwości zwrotu środków, gdyż na ich terenie często nie ma już siedziby kopalni, która tym samym od lat nie odprowadza na rzecz gminy żadnych danin podatkowych" - czytamy w komunikacie.

Konieczność zwrotu środków oznacza dla gmin paraliż absorpcji środków unijnych i brak możliwości skutecznego realizowania zadań własnych na rzecz swoich społeczności - alarmują samorządowcy.

"Działania te spowodują trwałą niechęć mieszkańców do prowadzonej i często rozszerzanej działalności górniczej. A przecież to właśnie rady gmin górniczych w latach najintensywniejszej restrukturyzacji górnictwa węglowego podejmowały uchwały o darowaniu odsetek od należności z tytułu nieodprowadzanych przez kopalnie podatków i opłat eksploatacyjnych na kwoty dziesiątek milionów złotych" - czytamy dalej.

Mając na uwadze powyższe, prezydenci, burmistrzowie i wójtowie gmin górniczych wnioskują o przejęcie przez Skarb Państwa kwot, których zwrotu domagają się z tytułu nadpłaconych podatków od nieruchomości spółki górnicze.
Prezydenci, burmistrzowie i wójtowie gmin górniczych postulują również o wprowadzenie proponowanych zapisów do "Programu dla Śląska i Małopolski" oraz o nadanie programowi rangi ustawowej obejmującym również gminy górnicze Lubelszczyzny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Masz dzieci w wieku szkolnym? Przelew z ZUS-u już w drodze

Czas na zakupy wyprawki szkolnej? 300 zł od ZUS może się przydać. Ruszyły wypłaty z programu Dobry Start.

Inżynieryjny majstersztyk w Rudzie Śląskiej. Wiadukt przesunięty w dwa dni

Waga: ponad 5 100 ton, dystans do pokonania: 49 metrów, prędkość operacji: do 2 metrów na godzinę, czas trwania: niecałe 48 godzin. Wiadukt kolejowy na kluczowej linii łączącej Katowice z Gliwicami został przesunięty na docelowe miejsce nad budowaną trasą N-S w Rudzie Śląskiej. Konieczna jest jeszcze odbudowa nasypów i toru, a ruch pociągów ma zostać przywrócony do 30 lipca 2026 r.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.