Wstrzymanie wydobycia to rosnące zagrożenia

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Z satysfakcją muszę powiedzieć, że inicjatywy prezesa WUG mające wpłynąć na poprawę bhp, skierowane do przedsiębiorców górniczych, spotkały się z szerokim odzewem - podkreśla dyrektor Janusz Malinga

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Im dłużej trwa przerwa w wydobyciu, tym bardziej skomplikowane jest ponowne uruchomienie zatrzymanej ściany - wyjaśnia portalowi górniczemu nettg.pl Janusz Malinga, zastępca dyrektora Departament Górnictwa Otworowego i Wiertnictwa Wyższego Urzędu Górniczego.

- Każde zatrzymanie ścian czy chodników oznacza negatywny wpływ pracującego górotworu. Wyrobiska mogą się deformować, rosną zagrożenia np. pożarowe - tłumaczy.

W przypadku akcji strajkowej w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, gdzie protestujący górnicy podjęli decyzję o zatrzymaniu wydobycia, kierownictwo kopalń jest zobowiązane przez Okręgowe Urzędy Górnicze do dokonywania niezbędnych kontroli i pomiarów, przewietrzania, badania składu powietrza itp.

- Na każdy sygnał, nawet niepotwierdzony, anonimowy reaguje OUG, którzy wysyła swoich inspektorów. W czasie trwającej akcji strajkowej w JSW takie kontrole już były. Na szczęście sygnały się nie potwierdziły - informuje dyrektor Malinga.

Podkreśla też, że im dłużej trwa przerwa w wydobyciu, tym trudniejsze jest przywrócenie ruchu.

- Łatwiej utrzymać przodki chodnikowe, korytarzowe. Problem jest natomiast w przypadku ścian, zwłaszcza długich - o długości 200 m i więcej, gdzie jest możliwość naciskania górotworu na rejon między ociosem ściany a stropem bezpośrednio odsłoniętym. Tam, aby nie następowało pogorszenie warunków, czasem potrzebne jest tzw. odświeżenie, czyli przejechanie kombajnem, przesunięcie sekcji - dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.