Katowice: górnicze targi w... gigantycznej odsłonie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z ilu części składa się obudowa zmechanizowana?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wystawy setek firm produkujących maszyny i urządzenia dla górnictwa, prezentacje multimedialne, wreszcie ekspozycje kombajnów w ruchu - to wszystko będzie można zobaczyć podczas tegorocznych Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego KATOWICE 2015, które zaplanowano na 8-11 września br.

Może to się komuś wydawać co najmniej dziwne, ale w dobie kryzysu na rynku węgla targi górnicze w Katowicach rosną w siłę. Ekspozycja wystawiennicza będzie w tym roku większa niemal o połowę w porównaniu z poprzednią edycją w 2013 r.! Swoją ofertę zaprezentują producenci z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Czech, Słowacji, Belgii, Francji, Grecji, Chin, Wietnamu, Rosji, Ukrainy i RPA.

- Na targach pojawi się wiele firm, które jeszcze nigdy nie gościły na naszej imprezie albo zdecydowały się wrócić po dłuższej przerwie. Ponadto najwięksi potentaci rynku okołogórniczego znacznie zwiększyli swoje stoiska, w wielu przypadkach nawet dwukrotnie. Mało tego, wiele stoisk będzie dwupoziomowych. Można przypuszczać, że wystawcy przygotowują prezentacje multimedialne - zwraca uwagę Marek Brzenczek, prezes Polskiej Techniki Górniczej, organizatora MTGPEiH.

Na największych stoiskach swoje eksponaty ulokują m.in.: Kopex, Joy, Hydrotech, Carboautomatyka, Eickhoff, Famur, oraz huta Łabędy. Ciekawostką jest z pewnością fakt, że tym razem na targach pojawi się kilka znanych za granicą marek górniczo-energetycznych, w tym m.in. ExxonMobil, amerykańska spółka paliwowa utworzona w 1999 r. przez połączenie dwóch przedsiębiorstw - Exxon i Mobil. Jest związana pośrednio z Johnem D. Rockefellerem, założycielem przedsiębiorstwa Standard Oil. ExxonMobil działa głównie w branży naftowej, ale ostatnimi czasy wykazuje spore zainteresowanie poszukiwaniem i eksploatacją innych paliw. To swoisty znak czasu. Duże koncerny traktują udział w targach zarówno jako inwestycję w tradycyjne górnictwo, jak i nową formułę spółek górniczo-energetycznych, wiążącą się zwykle z inwestycjami o charakterze długofalowym.

Chińczycy na 800 metrach
Do Katowic zjedzie też spora reprezentacja chińskich firm produkujących urządzenia dla przemysłu górniczego. Chińczycy zaprezentują swoją ofertę na 800 m kw. To rekord!

- Nie przybędą już tylko w charakterze klientów poszukujących sprzętu do swoich kopalń. Liczymy, że przedstawią rozwiązania będące owocem własnej myśli technicznej - zdradza dalej Marek Brzenczek.

Wśród chińskich wystawców swoje usługi finansowe prezentować ma chiński bank ICBC. Światowy gigant, wyspecjalizowany m.in. w finansowaniu inwestycji górniczych. ICBC zarządza obecnie aktywami o wartości ponad 2,8 bln USD. Jego oddział w Luksemburgu prowadzi politykę finansowego wsparcia i rozwoju obrotu handlowego pomiędzy firmami chińskimi i europejskimi. Od niedawna posiada również swą filię w Warszawie.

Na ponad 200 m kw. ulokują swoją wystawę Ukraińcy. Znajdą się na niej kombajny, które fedrują już w polskich kopalniach, a także inne urządzenia i maszyny górnicze. Ich producentem jest Corum Group, reprezentowana w Polsce przez spółkę MMC. Ukraińcy podali, że w 2013 r. łączna sprzedaż Corum Group wyniosła 241,7 mln euro.
Czescy i słowaccy wystawcy nie chcą być gorsi. Zarezerwowali praktycznie drugie tyle powierzchni co przed dwoma laty. Co przywiozą z sobą na wystawę, tego na razie zdradzić nie chcą. Skoro jednak zażyczyli sobie tyle miejsca, to coś w tym musi być. Prym wiedzie czeski Ferrit. Producenci spod znaku Czeskiej Techniki Wydobywczej pokażą jak zwykle mobilną ekspozycję kolejek podwieszanych.

Kruszarki z Niemiec
Z dużym zainteresowaniem oczekiwane są prezentacje tych firm niemieckich, które dotychczas nie przyjeżdżały do Katowic i nawet nie mają swoich spółek w Polsce. Nasi zachodni sąsiedzi - jak udało się nam dowiedzieć - przedstawią na targach nowe modele kruszarek górniczych.

Lecz górnicze targi w Katowicach to nie tylko maszyny i urządzenia, ale również konferencje. Zapowiedziano już cztery. Będą poświęcone aktualnym problemom górnictwa, a także rynkowi stali i wyrobów stalowych dla górnictwa. Planowane jest też Forum Polsko-Chińskie, którego organizatorem będzie Polsko-Chińska Rada Biznesu.

- Organizowanie Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego KATOWICE 2015 z takim rozmachem nie byłoby możliwe bez odpowiedniego zaplecza. Stoiska wystawców zajmą nową halę o powierzchni 8 tys. m kw. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym, 4,5 tys. m kw. w samym Spodku oraz 12,5 tys. m kw. na terenach przyległych do tych dwóch obiektów. Na gości czekają też
2 tys. miejsc parkingowych. Słowem: potencjał wystawienniczy katowickich targów górnictwa rośnie, mając swoje przełożenie na wielkość imprezy. Z tego wypada się tylko cieszyć - podsumowuje szef PTG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje