W europejskiej czołówce

fot: Jarosław Galusek/ARC

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rozmowa z RYSZARDEM NOWAKIEM, zastępcą dyrektora ds. produkcji Koksowni Przyjaźń

Co zmieniło się w Koksowni Przyjaźń po 2 stycznia 2014 r.?

Można powiedzieć, że wiele i nic. Z jednej strony wiele, bo Koksownia Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej od 2 stycznia br. stała się formalnie jednym z czterech oddziałów spółki JSW KOKS SA, do której należą jeszcze koksownie: Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach, Jadwiga w Zabrzu i Radlin w Radlinie. Przy okazji chcę wyjaśnić, że stało się tak na skutek połączenia Kombinatu Koksochemicznego Zabrze SA, a więc trzech wyżej wymienionych koksowni i Koksowni Przyjaźń SA w jeden organizm, działający obecnie pod firmą JSW KOKS SA. Z drugiej strony nic, bo pracownicy Koksowni Przyjaźń dalej tu przyjeżdżają do pracy i w zdecydowanej większości wykonują swoje dotychczasowe obowiązki. Koksownia Przyjaźń to dalej 250 hektarów terenu, pięć baterii koksowniczych i cały ulokowany na jej terenie zespół infrastruktury technicznej i pomocniczej. Kontynuując jednak temat, należy powiedzieć, że zmieniły się zasady zarządzania Koksownią Przyjaźń. Zarząd JSW KOKS SA wprowadził bowiem dla połączonego podmiotu strukturę organizacyjną, której konstrukcja opiera się na wyraźnym wyodrębnieniu obszaru produkcyjnego i obszaru pozostałych działalności. Poszczególne koksownie są więc przede wszystkim zakładami produkcyjnymi i ich podstawową funkcją jest produkcja gotowych wyrobów handlowych w postaci koksu i produktów węglopochodnych, tzn. gazu koksowniczego, smoły, benzolu i siarki. W związku z tym dyrekcja Koksowni Przyjaźń przede wszystkim kieruje całokształtem działalności produkcyjno-technologicznej, realizowanej przez dwie kluczowe dla całej spółki jednostki produkcyjne: Wydział Produkcji Koksu, zatrudniający ponad 630 pracowników, oraz Wydział Produkcji Węglopochodnych, w którym pracuje ponad 150 osób. Na terenie Koksowni Przyjaźń funkcjonują również dwa inne ważne wydziały, technicznie i technologicznie sprzężone z ruchem produkcji podstawowej, tj. Wydział Produkcji Mediów Energetycznych i Wydział Utrzymania Ruchu, przy czym organizacyjnie ulokowane są w odpowiednich służbach centralnych, odpowiedzialnych za zarządzanie określonymi obszarami w całej JSW KOKS SA. Oprócz tego Koksownia Przyjaźń ma zapewnioną obsługę w pozostałym zakresie infrastruktury technicznej, a także w zakresie obsługi ekonomicznej i administracyjnej, w zdecydowanej części przez odpowiednie służby scentralizowane w ramach JSW KOKS SA. Tak pokrótce można opisać obecną Koksownię Przyjaźń.

Koksownia Przyjaźń jest największym i najnowocześniejszym zakładem w całej grupie JSW SA?

Zacznę od tego, że w ujęciu historycznym Koksownia Przyjaźń jest najmłodszą koksownią w Polsce. Była budowana i uruchamiana w latach 80. ub. wieku jako zupełnie nowy zakład produkcyjny. Pozostałe polskie koksownie funkcjonowały już dużo wcześniej. Dlatego nowoczesność Koksowni Przyjaźń wynika również z faktu, że nasz potencjał technologiczno-techniczny odpowiadał już w trakcie budowy współczesnym rozwiązaniom stosowanym w branży koksowniczej. Czas technicznej eksploatacji instalacji koksowniczych jest jednak ograniczony, co spowodowało konieczność ich przebudowy. Po przeprowadzonej modernizacji (wybudowaniu baterii nr 5 z mokrym gaszeniem koksu - 2007 r., modernizacja odtworzeniowa baterii nr 1 - 2011 r.) znów stanowią bardzo nowoczesne instalacje pod względem technicznym i technologicznym. W branży koksowniczej jedną z miar nowoczesności danej koksowni jest wskaźnik przychodów uzyskiwanych ze sprzedaży produkcji poza-koksowej, czyli z tzw. chemii i energetyki, a więc gazu koksowniczego, smoły, benzolu, siarki oraz energii elektrycznej. Im ten wskaźnik przypadający na tonę wyprodukowanego koksu jest wyższy, tym koksownia jest nowocześniejsza. I w tym przypadku mamy się czym pochwalić. W Koksowni Przyjaźń prowadzone są w dalszym ciągu poważne inwestycje w obszarze działalności energetycznej. Celem tych działań jest zwiększanie przychodów poprzez wykorzystanie gazu koksowniczego do produkcji energii elektrycznej. Mamy również najnowocześniejszą i największą w Europie linię węglopochodnych, służącą do oczyszczania surowego gazu koksowniczego. Pełni ona również funkcję "instalacji referencyjnej" dla Biura Projektów Koksoprojekt, które jest renomowanym projektantem z branży koksowniczej.

Jakie działania proekologiczne prowadzi Koksownia Przyjaźń?

Nasze podstawowe urządzenia technologiczne, a więc baterie koksownicze, są wyposażone w urządzenia ochrony środowiska, dzięki którym emisja gazów i pyłów do atmosfery jest ograniczona do wielkości minimalnych. Na poziom emisji wpływa również hermetyzacja wszystkich urządzeń Wydziału Produkcji Węglopochodnych oraz fakt, że koks z czterech baterii jest sucho gaszony, a tylko z jednej baterii gaszony jest "na mokro", i to w dodatku oczyszczoną wodą deszczową, a nie ściekami. Problemem dla wszystkich koksowni jest emisja dwutlenku siarki i tlenków azotu. W celu zapewnienia jak najmniejszego poziomu ich emisji usuwamy w nowoczesnych instalacjach Wydziału Produkcji Węglopochodnych, uruchomionych w 2008 r., z surowego gazu koksowniczego amoniak i siarkowodór w o wiele większym stopniu niż zakładają to normy. Rozwiązaliśmy też problem odprowadzania ścieków. Dzięki nowoczesnej trójstopniowej oczyszczalni, funkcjonującej w Koksowni Przyjaźń, ścieki powstające w procesie produkcji po oczyszczeniu możemy odprowadzać bezpośrednio do potoku Bobrek.

Jakie zadania inwestycyjne ma przed sobą w najbliższym czasie Koksownia Przyjaźń?

Najważniejszym zadaniem jest odtworzenie zdolności produkcyjnych koksu. Mam na myśli budowę, praktycznie od podstaw, baterii nr 4 oraz odtworzenie baterii nr 3. Obie baterie zostaną wybudowane w nowym systemie. Do tej pory w Przyjaźni funkcjonuje jedynie system zasypowy napełniania komór, tymczasem nowe baterie będą pracować w systemie ubijanym. Zastosowanie sytemu ubijanego daje możliwość obniżenia kosztu mieszanki węglowej z zachowaniem właściwej jakości koksu. Ta zmiana jest narzędziem do uzyskiwania przewag konkurencyjnych na rynkach koksu. Wpływa na polepszenie wyników ekonomicznych koksowni, bowiem aby uzyskać taki jak obecnie koks, można będzie stosować węgiel o słabszych parametrach. Wśród kluczowych inwestycji znajduje się także ukończenie budowy bloku energetycznego oraz węzła odbenzolowania gazu koksowniczego.

Ile baterii będzie funkcjonowało docelowo w Przyjaźni?

W sposób ciągły pracować będą cztery baterie, a to, czy odbudowana zostanie piąta bateria, zależało będzie od sytuacji na rynku i zapotrzebowania na koks. Taką decyzję podejmuje się na wiele lat, tym bardziej że czas życia baterii wynosi ok. 25 lat.

Jakie są zdolności produkcyjne zakładu?

Tegoroczny plan przewiduje wyprodukowanie 2,52 mln t koksu z czterech baterii, ale nasze maksymalne zdolności sięgają 3,4 mln t przy pracy wszystkich pięciu baterii.

Drugą istotną ścieżką rozwoju są inwestycje energetyczne?

Na chwilę obecną jesteśmy w stanie produkować 36 MW energii, ale już za pół roku uruchamiamy nową elektrownię o mocy 71 MW. Łącznie będziemy produkowali ponad 100 MW energii elektrycznej, przy zapotrzebowaniu własnym nieprzekraczającym 35 MW. Nasza produkcja energii elektrycznej zapewni samowystarczalność całej spółce JSW KOKS SA, a nadwyżki sprzedawane będą do sieci krajowej.

Jak oceniłby Pan Koksownię Przyjaźń pod względem rozwoju technologicznego na tle innych europejskich zakładów?

Wszystkie nowoczesne rozwiązania, które istnieją na świecie, są implementowane w Koksowni Przyjaźń. Zarówno nasze nowe baterie, produkcja chemiczna, jak i rozwiązania energetyczne nie odbiegają od rozwiązań zastosowanych w czołówce europejskich i światowych koksowni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.

Wiemy, ile za paliwo zapłacisz od soboty do poniedziałku

Zgodnie z piątkowym obwieszczeniem Ministra Energii, od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,89 zł, benzyny 98 - 7,68 zł, a oleju napędowego - 8,00 zł. Ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są zatem niższe niż w piątek. W piątek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,95 zł, benzyny 98 - 7,76 zł, a oleju napędowego - 8,03 zł.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.