PKP: zmowy przetargowe w spółkach?

1349373588 cba

fot: CBA

Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński potwierdził, że były prezes Bogdanki zgłosił się do CBA i przekazał pewne informacje w formie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa

fot: CBA

Zarząd PKP SA zawiadomił prokuraturę i CBA o swoich podejrzeniach ustawiania przetargów w pięciu spółkach grupy - poinformował w piątek, 10 maja, szef Grupy PKP Jakub Karnowski. W ich wyniku spółki zapłaciły ok. 30 mln zł za usługę, która mogłaby kosztować 550 tys. zł.

Jak poinformował w piątek dziennikarzy Karnowski, audyt, który doprowadził do wykrycia nieprawidłowości, trwał od stycznia br. i był prowadzony w pięciu firmach: PKP Cargo i dwóch jej spółkach zależnych, TK Telekom i PKP LHS. "To, co spowodowało ten audyt, to były bardzo wysokie wydatki na działalność certyfikacyjną. Audyt zidentyfikował szereg nieprawidłowości. Naszym zdaniem dochodziło do zmów cenowych" - poinformował prezes.

Mechanizm miał polegać na tym, że do trzech podmiotów były wysyłane zapytania ofertowe, po czym dwa z nich bardzo szybko wycofywały się z tego postępowania. - Nawet nie przychodziły na pierwsze spotkanie dotyczące postępowania - powiedział Karnowski. Wygrywała więc trzecia firma, a zdarzało się również, że jedna z tych, które się wycofały pracowała przy realizacji zamówienia, jako podwykonawca.

Karnowski wyjaśnił, że w ten sposób spółki miały zapłacić łącznie za usługę ok. 30 mln zł, podczas gdy jedna z firm Grupy PKP - PKP Informatyka - była gotowa wykonać ją za ok. 550 tys. zł. Jak dodał, kolejarze nie zapłacili części faktur na ok. 2 mln zł.

Władze PKP SA nie tylko zawiadomiły o sprawie prokuraturę i CBA, ale także zapowiedziały konsekwencje personalne. Stanowiska już stracili prezes i członek zarządu PKP LHS. Karnowski zapewnił, że konsekwencje zostaną wyciągnięte wobec wszystkich wskazanych w wynikach audytu jako odpowiedzialnych za taką sytuację. Nie ujawnił jednak, czy będą to zwolnienia, czy inne kary; nie określił także, czy będą to członkowie zarządów spółek, czy pracownicy niższego szczebla.

Szef Grupy PKP poinformował, że wartość zamówień wszystkich spółek Grupy PKP to kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie. - Przy tej skali nie ma możliwości, by nie pojawiały się wątpliwości, co do celowości i legalności tych wydatków, ale naszym celem, jako władz, jest jak największe zmniejszenie tych wątpliwości - powiedział Karnowski.

W sprawie zajął też stanowisko minister transportu Sławomir Nowak. - Zobowiązałem prezesa PKP do dalszej, bezwzględnej walki z nieprawidłowościami w Grupie, mimo że wielu może się to nie podobać" - napisał minister na twitterze. "Zaraz po moim przyjściu (do resortu - PAP) poleciłem zbudować w PKP kompetencje audytowe, bo tego praktycznie nie było... (...) To powołani przeze mnie ludzie wykrywają nieprawidłowości! Konsekwentnie będzie tak dalej! Niezależnie ilu będzie przeszkadzało - dodał szef resortu transportu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy kolejka wąskotorowa wróci do Tauron Parku Śląskiego?

W Tauron Parku Śląskim przywracana są dawne atrakcje. Oddano też do użytku dwa odcinki historycznej trasy Kolei Linowej Elka, a od ubiegłego sezonu działa już nowe kąpielisko Fala. Czy jest szansa na powrót jeszcze jednej atrakcji – parkowej kolejki wąskotorowej? Zapytaliśmy o to prezesa parku Pawła Bilangowskiego.

Ile wyniosła inflacja w lipcu? Jedna kategoria wyraźnie w górę

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu 2026 roku były o 3 proc. wyższe niż rok wcześniej – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W ujęciu miesięcznym inflacja wyniosła 0,8 proc., a największy wpływ na wzrost cen miał transport.

Poseł Matusiak szuka „grabarzy górnictwa”, ale zapomniał, ile kopalń zlikwidował PiS. Przypomnieli mu internauci

Poseł Grzegorz Matusiak z Prawa i Sprawiedliwości znów stroi się w piórka obrońcy polskiego górnictwa. W mediach społecznościowych opublikował wpis o tym, że Platforma Obywatelska to „grabarze polskiego górnictwa”. Zapomniał jednak wspomnieć, że to za rządów Prawa i Sprawiedliwości w stan likwidacji postawiono 14 kopalń węgla kamiennego lub ich wydzielonych części.

Jak to jest z wolnym za 15 sierpnia? PIP wyjaśnia

Państwowa Inspekcja Pracy tłumaczy zasady odbierania przez pracowników dnia wolnego za 15 sierpnia.