USA: giełdy w dół, mniej szans na rozwiązanie problemu klifu fiskalnego

Coraz mniejsze są nadzieje na rozwiązanie problemu klifu fiskalnego przed końcem tego roku, dlatego piątkowa (21 grudnia) sesja na Wall Street przebiegała pod znakiem spadków, które na koniec dnia sięgnęły około 1 proc.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,91 proc., do 13.190,84 pkt.

Nasdaq stracił 0,96 proc. i wyniósł 3.021,01 pkt.

Indeks S&P 500 spadł o 0,94 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.430,15 pkt.

W czwartek Republikański przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu USA John Boehner musiał zrezygnować z głosowania nad projektem ustawy ws. podwyżki podatków dla najbogatszych, ponieważ okazało się, że nie uzyska poparcia Republikanów.

- Do tej pory zdawało się, że rządzący czynią postępy w kwestii klifu fiskalnego. Ta wiadomość będzie więc ciążyć na nastrojach rynkowych, szczególnie teraz, przed świętami, kiedy wolumeny handlu są już obniżone - skomentował Vito Henjoto, strateg rynkowy z GFT Market.

Ultrakonserwatyści z ruchu Tea Party odrzucają wszelki kompromis z prezydentem Barackiem Obamą w sporze o redukcję deficytu budżetowego. Ostatecznie kongresmani rozjechali się do domów na Boże Narodzenie. Nie wyklucza się jednak, że mogą wrócić już w środę, gdyby pojawiła się szansa na uniknięcie klifu fiskalnego.

Forsowana przez Boehnera ustawa podatkowa, przewidująca utrzymanie dotychczasowych ulg podatkowych dla wszystkich z wyjątkiem najbogatszych, których dochody przekraczają milion dolarów rocznie, miała być elementem tzw. planu B, mającego wywrzeć na prezydenta Baracka Obamę presję w sprawie tzw. klifu fiskalnego.

Biały Dom zapowiedział jednak, że zawetuje taki wariant, gdyż zbyt uprzywilejowuje on najbogatszych Amerykanów. Obama jest gotów zaakceptować kompromis w postaci zredukowania tego progu dochodowego do 400 tys. dolarów, choć wcześniej prezydent domagał się, by był on jeszcze niższy.

Oprócz klifu fiskalnego nastroje psuł inwestorom dużo gorszy od oczekiwań poziom optymizmu wśród konsumentów. Indeks obrazujący nastroje, opracowywany przez Uniwersytet Michigan, wyniósł w grudniu 72,9 pkt., wobec 82,6 pkt. zanotowanych miesiąc wcześniej. Analitycy spodziewali się wskaźnika na poziomie 75 pkt.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.

Broda na szychcie? Uważaj, to może cię słono kosztować

Nawet dobra maska może nie chronić tak, jak powinna, jeśli nie przylega szczelnie do twarzy. Problemem może być zarost, który tworzy drobne nieszczelności i osłabia ochronę przed zanieczyszczeniami powietrza. Przypadający 19 października Dzień bez Brody to dobry moment, by przypomnieć, że w niektórych zawodach zarost ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa - informuje Centralny Instytut Ochrony Pracy-PIB.

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.

Przemysł obronny jest motorem napędowym polskiej gospodarki

W Katowicach odbywa się konferencja „Przemysł dla obronności”. Dyskusja dotyczy m.in. strategii odporności państwa, nowoczesnych technologii, zdolności produkcyjnych i tego, czy firmy są gotowe na nowy portfel zamówień. Wydarzenie odbywa się 14 października w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.