Zdarzenia: b. prezes Bogdanki donosi do organów

1349373588 cba

fot: CBA

Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński potwierdził, że były prezes Bogdanki zgłosił się do CBA i przekazał pewne informacje w formie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa

fot: CBA

Do Prokuratury Okręgowej w Lublinie wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, złożone wcześniej do CBA przez byłego prezesa Bogdanki Mirosława Tarasa. Został on odwołany z funkcji prezesa spółki w zeszłym tygodniu.

Zawiadomienie od byłego prezesa Bogdanki wpłynęło do lubelskiej Prokuratury Okręgowej w czwartek po południu, tuż przed zakończeniem jej godzin pracy. Prokuratura nie ujawnia na razie, czego dokładnie dotyczy to doniesienie.

- Zawiadomienie jest obszerne. Szczegółowe informacje o tym, czego dotyczy, prokuratura ujawni po analizie tego dokumentu - poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska.

Doniesienie wpłynęło do prokuratury za pośrednictwem Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński potwierdził, że były prezes Bogdanki zgłosił się do CBA i przekazał pewne informacje w formie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zebrany materiał CBA przekazało do lubelskiej prokuratury. Rzecznik nie ujawnił innych szczegółów.

Z Mirosławem Tarasem PAP nie udało się w czwartek skontaktować.

Mirosław Taras został odwołany z funkcji prezesa zarządu i ze składu zarządu spółki Lubelski Węgiel Bogdanka w zeszłym tygodniu. Spółka w komunikacie wysłanym do PAP informowała, że Rada Nadzorcza zleciła spółkom Ernst & Young Business Advisory sp. z o.o. i Wspólnicy sp.k. oraz SRK Consulting Limited przeprowadzenie audytu procedur zakupowych, zwłaszcza w obszarze robót górniczych, ze szczególnym uwzględnieniem konfliktów interesów.

"W dyskusji okazało się, że prezes zarządu nie podziela wizji rady nadzorczej co do konieczności i kierunków wdrożenia rekomendacji wynikających z wyników audytu. W tej sytuacji rada nadzorcza podjęła decyzję o odwołaniu pana prezesa Mirosława Tarasa" - napisano w komunikacie.

W rozmowie z "Parkietem" Taras powiedział, że w jego opinii został odwołany, ponieważ nie przystał na korupcyjną propozycję oraz na propozycje ustawiania przetargów. Później nie chciał komentować sprawy w mediach.

W piątek 5 października w Centrum Prasowym PAP w Warszawie odbędzie się konferencja prasowa Mirosława Tarasa, której tematem mają być jego działania podjęte w związku z odwołaniem go z funkcji prezesa Kopalni Bogdanka.

Taras był prezesem Bogdanki od lutego 2008 r., ale z tą kopalnią był związany od 1980 r. Za jego kadencji jako prezesa Bogdanka zadebiutowała na giełdzie, uruchomiono nowe pole wydobywcze Stefanów. Bogdanka to najbardziej nowoczesna kopalnia węgla w Polsce i jedna z najlepiej prosperujących. W 2010 roku została sprywatyzowana - 46,7 proc. akcji kopalni Ministerstwo Skarbu Państwa sprzedało krajowym Otwartym Funduszom Emerytalnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ponad 1,13 mln cudzoziemców pracuje w Polsce. Większość to Ukraińcy

Na koniec lutego 2026 r. w Polsce pracowało 1 132 400 cudzoziemców – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). To o 7,1 proc. (75 tys. osób) więcej niż rok wcześniej i o 1,2 proc. (13,4 tys.) więcej niż na koniec stycznia 2026 r.

Czy kolejka wąskotorowa wróci do Tauron Parku Śląskiego?

W Tauron Parku Śląskim przywracana są dawne atrakcje. Oddano też do użytku dwa odcinki historycznej trasy Kolei Linowej Elka, a od ubiegłego sezonu działa już nowe kąpielisko Fala. Czy jest szansa na powrót jeszcze jednej atrakcji – parkowej kolejki wąskotorowej? Zapytaliśmy o to prezesa parku Pawła Bilangowskiego.

Domański o danych GUS: Polska gospodarka rośnie coraz szybciej

Odblokowaliśmy inwestycje, środki europejskie i finansowanie samorządów - skomentował opublikowany w czwartek szybki szacunek wzrostu PKB minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że polska gospodarka rośnie coraz szybciej.

Śmiertelny wypadek w KWK Pniówek. Nie żyje 48-letni górnik

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartkowy poranek w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Pniówek. Zginął 48-letni ślusarz, który wykonywał prace związane z demontażem obudowy ścianowej.