NBP: Ukraińcy w Polsce zarabiają średnio ok. 2,1 tys. zł miesięcznie

fot: ARC

Bank centralny ograniczył 7 lutego możliwość zakupu obcych walut przez osoby fizyczne

fot: ARC

Średnie miesięczne zarobki Ukraińców pracujących w Polsce wynoszą ok. 2,1 tys. zł netto, przeciętny czas pracy wynosi 54 godziny tygodniowo - poinformowano w opublikowanym w poniedziałek raporcie NBP. Z badania "Obywatele Ukrainy pracujący w Polsce w 2015 r." wynika też, że w ubiegłym roku Ukraińcy przekazali do swojego kraju 5 mld zł, w większości w polskiej walucie. Płace Ukraińców zatrudnionych w Polsce zasadniczo nie zmieniły się między 2012 a 2015 rokiem - podano.

Przedstawione w poniedziałek w NBP badanie zostało przeprowadzone we współpracy z Fundacją Ośrodka Badań nad Migracjami przy Uniwersytecie Warszawskim. Jak mówił w poniedziałek jeden z autorów Grzegorz Dobroczek z NBP, badanie przeprowadzono w aglomeracji warszawskiej, gdzie pracuje najwięcej Ukraińców.

Celem badania było, jak mówił, przyjrzenie się nowej fali imigrantów zarobkowych, których do wyjazdu zmusił konflikt zbrojny. Ta grupa, jak wykazało badanie, różni się socjologicznie od starszych imigrantów. Przede wszystkim większość w tej grupie stanowią mężczyźni (57,9 proc. wobec 32,9 proc. wśród wcześniejszych imigrantów), dominują osoby młode (średnia wieku 32,8 l., a wcześniej 42,8).

Jak mówił Dobroczek, istotną cechą migracji zarobkowej z Ukrainy jest jej krótkookresowy i cyrkulacyjny charakter, trudno więc oszacować dokładną liczbę pracujących w Polsce Ukraińców.

"Większość migrantów podejmuje pracę w Polsce w oparciu o zarejestrowane oświadczenie pracodawcy o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi (62,6 proc.)" - napisano. W 2015 roku zarejestrowano 763 tys. takich oświadczeń, co - według autorów badania - oznacza, że w tamtym roku mogło pracować w Polsce około 1 mln obywateli Ukrainy. "Mając jednak na względzie krótkookresowy charakter ich pracy, szacuje się, że jednocześnie w Polsce przebywało około 500 tys. pracowników z Ukrainy" - podano w raporcie.

Z badania wynika, że przeciętny emigrant z Ukrainy był w Polsce już dziewięć razy, a średnia długość obecnego pobytu wynosi pięć miesięcy.

Migranci wykonują najczęściej proste prace fizyczne, niewymagające kwalifikacji (70,7 proc.). Obywatele Ukrainy najczęściej znajdują zatrudnienie w gospodarstwach domowych (37,6 proc.), budownictwie i pracach remontowych (23,6 proc.) i rolnictwie (19,3 proc.) W gospodarstwach domowych zatrudnione są prawie wyłącznie kobiety, a w pracach budowlanych mężczyźni.

Autorzy badania zwracali także uwagę, że znaczna cześć Ukraińców pracujących w Polsce to ludzie z wykształceniem wyższym lub średnim, którzy jednak u nas wykonują prace poniżej swoich kwalifikacji. Zarazem Ukraińcy nie konkurują z Polakami na rynku pracy, bo wykonują prace, których nie chcą wykonywać Polacy.

66,4 proc. badanych przekazuje zarobione pieniądze na Ukrainę i znaczna część robi to osobiście. Najczęściej pieniądze te przekazywane są w złotych (43 proc.) i dolarach (42 proc.). Średnia wartość przekazywanego transferu to 1800 zł. W 2015 roku Ukraińcy pracujący Polsce zarobili szacunkowo 8 mld zł, a przekazali na Ukrainę 5 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.