NBP: o usłudze cash back

fot: Maciej Dorosiński

To już druga w tym roku podwyżka wynagrodzeń w gliwickim starostwie wynegocjowana przez Solidarność

fot: Maciej Dorosiński

Na koniec 2013 r. około 40 tys. placówek oferowało usługę cash back - wynika z opublikowanego we wtorek (8 lipca) raportu Narodowego Banku Polskiego. Zdaniem banku centralnego upowszechnienie cash back pozytywnie wpłynęłoby na rozwój obrotu bezgotówkowego w Polsce.

Usługa cash back polega na wypłacie gotówki w kasie punktu handlowo-usługowego przy okazji bezgotówkowej transakcji zakupu z użyciem karty płatniczej.

NBP wskazał w raporcie na temat usługi cash back na polskim rynku, że analizuje różne czynniki, które mogą mieć wpływ na stosunkowo niski stopień ubankowienia i wykorzystania płatności bezgotówkowych w Polsce. Jako jeden z czynników, który może mieć znaczenie dla wyjaśnienia braku posiadania rachunku bankowego, wskazuje się nieraz stosunkowo słabo rozwiniętą w Polsce infrastrukturę bankomatów. Są one głównymi - obok kas oddziałów banków - punktami, w których posiadacz rachunku bankowego może wypłacić gotówkę ze swojego rachunku.

W raporcie wskazano, że pomimo rosnącej co roku liczby bankomatów w Polsce (na koniec grudnia 2013 r. było ich 18 tys. 905), ich średnia liczba przypadająca na jeden milion mieszkańców sytuowała w 2012 r. Polskę na 19. miejscu w UE.

"Równocześnie od kilku lat rozwija się w Polsce i innych krajach alternatywny wobec bankomatów i kas oddziałów banków sposób dostępu do środków na rachunku, który znacząco zwiększa liczbę takich punktów, tj. usługa cash back" - napisano w raporcie.

Zgodnie z szacunkowymi danymi NBP, usługę tę na koniec grudnia 2013 r. oferowało około 40 tys. placówek handlowych. "Warunkiem koniecznym dla funkcjonowania usługi cash back jest stosunkowo łatwy dostęp klientów posiadających karty płatnicze do terminali akceptujących płatności przy użyciu kart".

NBP zaznaczył, że dostęp w Polsce do urządzeń akceptujących elektroniczne instrumenty płatnicze stale rośnie. Z danych uzyskanych przez NBP od agentów rozliczeniowych wynika, iż na koniec września 2013 r. na rynku polskim łącznie funkcjonowało 253,3 tys. punktów handlowo-usługowych akceptujących płatności dokonywane przy użyciu kart płatniczych. Teoretycznie każdy mógłby oferować usługę cash back.

Liczba punktów handlowo-usługowych od kilku lat rośnie. "Na przestrzeni roku 2013 wzrosła o 6,7 proc., a na przestrzeni ostatnich dwóch lat o 22 proc. Liczba placówek akceptujących płatności kartami płatniczymi wyznacza potencjalny poziom nasycenia usługą cash back na terenie naszego kraju" - zaznaczono w dokumencie.

Według NBP podstawowym kryterium, jakie musi zostać spełnione dla skutecznej popularyzacji wypłat cash back jest jasna i zrozumiała informacja dla klientów. Tymczasem podstawową przeszkodą uniemożliwiającą promocję tej usługi i jej ewentualny rozwój jest brak czytelnych zasad jej finansowania.

"Klienci, którzy nie mają wiedzy, ile będzie ich kosztować skorzystanie z wypłaty cash back, nie mają motywacji, by korzystać z tej mało jeszcze znanej usługi. Obowiązujący system opłat jest na tyle niejednoznaczny i skomplikowany, że informacji na temat opłat nie są w stanie dostarczyć klientom także sprzedawcy w punktach akceptacji kart przy terminalu POS" - zaznaczono w raporcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.