NBP miał na koniec kwietnia 595 ton złota

Narodowy Bank Polski miał - według stanu na koniec kwietnia br. - 595 ton złota - poinformował w czwartek szef NBP Adam Glapiński. To o 13 tony więcej niż pod koniec marca br. Prezes banku centralnego zaznaczył, że wartość niezrealizowanych zysków na złocie to obecnie ok. 160 mld zł.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Polska znajduje się na 13. miejscu na świecie pod względem rezerw złota

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Narodowy Bank Polski miał - według stanu na koniec kwietnia br. - 595 ton złota - poinformował w czwartek szef NBP Adam Glapiński. To o 13 tony więcej niż pod koniec marca br. Prezes banku centralnego zaznaczył, że wartość niezrealizowanych zysków na złocie to obecnie ok. 160 mld zł.

- Według stanu na koniec kwietnia 2026 r., tego aktualnego najbardziej stanu (...), posiadamy obecnie około 600 ton złota, dokładnie 595 ton złota. A dążymy (...) do osiągnięcia poziomu 700 ton, zgodnie z decyzją, z uchwałą zarządu. My cały czas to złoto kupujemy - powiedział prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński podczas konferencji prasowej w czwartek.

Szef NBP przed miesiącem informował, że zgodzie ze stanem na koniec marca br. NBP miał 582 tony złota, co oznacza, że w ciągu miesiąca dokupił 13 ton złota.

Glapiński przekazał również, że niezrealizowany zysk na złocie oscyluje obecnie wokół ok. 160 mld zł. Jak zaznaczył, jest to nadwyżka wartości rynkowej złota nad wartością, którą NBP ma w księgach.

- Można ubolewać, że to już nie jest 197 (mld zł - PAP) (...), teraz jest 160, bo tu się zmienia cena złota przecież, ale zaraz będzie dużo więcej niż było na początku - dodał szef banku centralnego.

Zaznaczył, że cena złota spadła po wybuchu kryzysu na Bliskim Wschodzie, ale jego zdaniem, ceny kruszcu “niewątpliwie wrócą do bardzo wysokich, jeśli nie o wiele wyższych niż poprzednio poziomów“.

Prezes NBP przypomniał też, że już w sierpniu ub.r. bank centralny przewidywał stratę za 2025 r. w wysokości ok. 30 mld zł. - NBP wskazywało wtedy, że istotne umocnienie złotego wobec walut obcych, szczególnie dolara amerykańskiego, będzie skutkować ujemnym wynikiem finansowym przekraczającym 30 miliardów - dodał.

Zaznaczył przy tym, że NBP wskazywał, że “ewentualna wpłata“ na zakup uzbrojenia dla Polski “mogłaby dotyczyć zysku za rok 2026, a więc środków przekazywanych dopiero w roku 2027“.

W poniedziałek NBP poinformował, że strata banku centralnego za 2025 r. wyniosła 35,74 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.