NBP: gorsze prognozy sytuacji ekonomicznej w 2017 r.

fot: ARC/Andrzej Bęben

Przyszli emeryci mogą liczyć najwyżej na połowę poborów wobec otrzymywanej wcześniej pensji

fot: ARC/Andrzej Bęben

Przedsiębiorstwa zgłaszają gorsze oczekiwania dotyczące prognoz własnej sytuacji ekonomicznej zarówno w I kwartale 2017 r., jak i w całym roku - wynika z badania koniunktury NBP. Oceniając sytuację ekonomiczną ankietowane firmy w IV kwartale 2016 r. zgłosiły nieznaczną poprawę. "Prognozy na obecny kwartał obniżają się - co może być związane z niepewnością związaną z wahaniami kursów walut i cen oraz trudnymi do przewidzenia zmianami legislacyjnymi" - napisano.

"Mimo wyższego popytu, który zdaniem ankietowanych powinien utrzymać się również w I kwartale 2017 r., respondenci sformułowali bardziej pesymistyczne oczekiwania co do zmian własnej kondycji w całym 2017 r. Wzrost pesymizmu może być efektem zgłaszanych przez przedsiębiorstwa barier rozwoju: podwyższonej niepewności, związanej z wahaniami kursu złotego i cen, a także z trudnymi do przewidzenia skutkami zapowiadanych zmian legislacyjnych" - dodano.

Firmy zgłaszają natomiast poprawę oczekiwań dotyczących popytu i produkcji.

"Poprawa, której źródeł należy upatrywać przede wszystkim w popycie zagranicznym, może jednak mieć charakter krótkookresowy - prognozy trwałego komponentu popytu, liczby zamówień oraz bariera popytu wskazują na oczekiwania stabilnego kształtowania się warunków popytowych w dłuższej perspektywie".

Prognozy zatrudnienia na I kwartał 2017 r. utrzymują się na wysokim poziomie i wskazują na jego dalszy wzrost.

"Od ponad 3 lat więcej firm planuje wzrost zatrudnienia niż jego spadek (w I kwartale br. będzie to odpowiednio 13 proc. i 8 proc.). Wskaźnik prognoz zatrudnienia pozostaje zdecydowanie wyższy od swojej długoterminowej średniej. Warto podkreślić, że prognozy zatrudnienia nie zawsze są realizowane - planowane wzrosty przekładają się na faktyczny wzrost zatrudnienia średnio w ok. 2/3 przedsiębiorstw, ale w ostatnich kwartałach plany realizowane były nieco częściej - w około połowie przypadków".

W ocenie NBP, z powodu nasilającej się presji płacowej, w I kwartale 2017 r. można spodziewać się dalszych podwyżek wynagrodzeń.

"Co ważne, będą one miały większy zasięg niż w IV kwartale 2016 r. oraz rok wcześniej. Wzrost płac obejmie również zdecydowanie większą część ogółu zatrudnionych niż w poprzednim badanym kwartale".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.