Naukowcy: Polska potrzebuje nowych kopalni węgla brunatnego

200801141501104549

fot: PAP/ Horst Ossinger

fot: PAP/ Horst Ossinger

Przewidywany wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną w Polsce do 2025 roku wymaga przygotowania do eksploatacji nowych złóż węgla brunatnego i budowy przy nich elektrowni – ocenili specjaliści.

Zdaniem uczestników seminarium w Akademii Górniczo - Hutniczej w Krakowie, najlepiej nadającymi do górniczego zagospodarowania na dużą skalę są złoża w rejonie Legnicy o zasobach około 15 mld ton (uznawane za jedne z największych na świecie) oraz Gubina o zasobach około 4,5 mld ton. Są to zasoby kilkukrotnie większe, niż łączne dotychczasowe wydobycie w czynnych kopalniach węgla brunatnego w Polsce.

- Zapewnienie dostaw energii w wysokości zakładanej przez rządowe prognozy do 2025 roku wymagać będzie w naszym kraju oddawania w każdej pięciolatce do eksploatacji elektrowni o mocy zainstalowanej od 4 do 5 tys. MW, a więc porównywalnej z mocą Elektrowni Bełchatów\" – poinformował podczas poniedziałkowego seminarium sekretarz Komitetu Sterującego dla Przygotowania Zagospodarowania Legnickiego Zagłębia Górniczo -Energetycznego Węgla Brunatnego, prof. Zbigniew Kasztelewicz.

Jak podkreślił, bez koniecznych inwestycji w górnictwo węgla brunatnego i kamiennego oraz w budowę elektrowni bezemisyjnych i wysokosprawnych, za 20 lat Polsce będzie brakowało energii elektrycznej. Ponadto paliwo to, jako jedyne zapewnia samowystarczalność naszego kraju pod względem energetycznym.

Obecnie w Polsce i na świecie węgiel brunatny jest najtańszym paliwem do produkcji energii elektrycznej. Nasz kraj produkuje około 34 proc. tej energii w pięciu elektrowniach opalanych węglem brunatnym o łącznej mocy około 9 tys. MW. Obecny poziom wydobycia tego paliwa w pięciu odkrywkowych kopalniach będzie się utrzymywał przez około 15 lat, a następnie, jeśli nie zostanie uruchomione nowe wydobycie, zacznie spadać. W konsekwencji spowoduje to spadek wytwarzania energii elektrycznej w oparciu o to paliwo.

W związku z tą sytuacją już teraz należy podjąć działania w celu zagospodarowania nowych złóż, tak aby ich eksploatacja mogła rozpocząć się za kilkanaście lat – zaznaczył Kasztelewicz.

Według zaprezentowanych analiz, aby wydobycie pierwszych ton węgla brunatnego ze złoża \"Legnica\" rozpoczęło się w 2020 roku, już w 2008 roku należy podjąć decyzję o budowie kopalni i rozpocząć pierwsze prace studialne i projektowe. W pierwszym etapie zagospodarowania tego złoża przewiduje się wydobycie jednym frontem eksploatacyjnym o zdolnościach ok. 20-30 mln ton rocznie. Podstawowym odbiorcą paliwa będzie elektrownia o mocy 4,25 tys. MW (wielkości Bełchatowa) przewidywana do budowy nad Odrą, w bezpośrednim sąsiedztwie kopalni.

Po uruchomieniu drugiego frontu wydobywczego łączne wydobycie może sięgnąć 50-60 mln ton rocznie, co pozwoli na pokrycie zapotrzebowania na paliwo elektrowni o łącznej mocy 8,5 tys. MW. Pozwoli to w roku 2030 w pełni zastąpić obecne elektrownie pracujące w oparciu o węgiel brunatny. Obok produkcji energii elektrycznej możliwe tam będzie wytwarzanie brykietów, paliw płynnych i gazowych oraz wodoru.

Naukowcy uważają, że inwestycja związana z budową Legnickiego Zagłębia Górniczo-Energetycznego Węgla Brunatnego powinna znaleźć się niezwłocznie w programie rządowym, jako przedsięwzięcie o znaczeniu krajowym, a węgiel brunatny należy uznać za surowiec strategiczny.

Ze względu na istniejącą oraz powstającą zabudowę terenów nad złożem \"Legnica\" (m.in. planowana droga ekspresowa S4 Lubin-Legnica) należy też niezwłocznie uwzględnić budowę kopalni i elektrowni w planach zagospodarowania przestrzennego województwa i gmin, na terenie których prowadzona będzie inwestycja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.